Wybory samorządowe 2014

L. Wałęsa o liczeniu głosów: Na dole wszystko było dobrze, jeśli pomyłki - to na górze

Byli mężowie zaufania, każda partia ich miała. Na dole wszystko było dobrze, jeżeli zdarzyły się pomyłki, to na górze. Zawiódł system, ale trzeba wszystko sprawdzić - ocenia liczenie głosów w wyborach do sejmików wojewódzkich Lech Wałęsa.

Byli mężowie zaufania, każda partia ich miała. Na dole wszystko było dobrze, jeżeli zdarzyły się pomyłki, to na górze. Zawiódł system, ale trzeba wszystko sprawdzić - ocenia liczenie głosów w wyborach do sejmików wojewódzkich Lech Wałęsa. Były prezydent wysoko ocenił pracę komisji obwodowych, natomiast winę za opóźnione wyniki różniące się od sondażowych, zrzucił na PKW i na wadliwy system informatyczny.
Lecha Wałęsę dziwi też duża liczba głosów nieważnych. - Nie wolno tego tak zostawić, ale trzeba znaleźć powody - mówi.

Reklama



TVN24/x-news

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje