W Kraśniku rozpoczęła się konwencja samorządowa PSL

W sobotę o godz. 11 w Kraśniku (woj. lubelskie) rozpoczęła się konwencja PSL, podczas której zaprezentowany ma zostać program ludowców na wybory samorządowe. Wśród jego założeń jest m.in. odejście od centralizacji państwa, stworzenie samorządów "przyjaznych" rodzinie i przedsiębiorcom.

Sobotnia Konwencja Krajowa Samorządowa PSL, jest początkiem kampanii ludowców przed tegorocznymi wyborami samorządowymi. Podczas obrad zostanie zaprezentowany plan dla "małych ojczyzn". 

Reklama

Głos zabrać ma prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Lider Stronnictwa podkreśla, że jego ugrupowanie w wyborach samorządowych "chce iść własną drogą". 

"Polska nie jest skazana na wybór między PiS-em i anty-PiS-em. Dla nas pójście własną drogą, podmiotowość jest bardzo ważna. Tego też oczekują od nas nasi wyborcy" - uważa Kosiniak-Kamysz.

Szef PSL nie wyklucza jednocześnie współpracy w wyłonieniu wspólnych kandydatów na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.

Lider partii w Lubelskiem Krzysztof Hetman tłumaczy z kolei w rozmowie z PAP, że konwencja samorządowa PSL odbywa się "jak najbliżej" ludzi i społeczności lokalnych. 

"Dlatego wyjeżdżamy poza duże aglomeracje poza Łódź, poza Warszawę" - mówi europoseł PSL.

Poseł PSL Piotr Zgorzelski mówi z kolei, że program przygotowany na wybory samorządowe tworzyli przede wszystkim sami samorządowcy. Według niego Stronnictwo w wyborach samorządowych zaprezentuje "diametralnie" inną koncepcję niż PiS. "PSL dąży do decentralizacji państwa, a PiS odwrotnie - centralizuje Polskę" - podkreśla polityk. 

Jak dodaje ludowcy chcą przekazać jak najwięcej kompetencji gminom, powiatom i województwom.

Również ze wstępnego dokumentu programowego PSL, który ma zostać zaprezentowany na konwencji w Kraśniku - do którego dotarła PAP - wynika, że ludowcy chcą odejścia od państwa scentralizowanego. 

Stronnictwo chce zwiększenia wpływu mieszkańców na decyzje podejmowane w ich najbliższym otoczeniu.W swym programie PSL podkreśla także konieczność stworzenia samorządów przyjaznych rodzinie, które mają tworzyć im jak najlepsze warunki do życia. Chodzi o zwiększenie poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji oraz zachęcanie do aktywności. 

Aby osiągnąć ten cel, ludowcy proponują m.in. darmową komunikację dla dzieci, bezpłatne żłobki i kluby malucha, "Godzinę dla Rodziny" - skrócenie o godzinę czasu pracy rodzicom dzieci do 10. roku - oraz zwolnienie rodziców z opłat parkingowych.

Zgodnie ze strategią wyborczą, PSL chce uczynić samorządy "przyjazne" młodym. Stronnictwo chce zagwarantować absolwentom szkół zawodowych, ponadgimnazjalnych i wyższych, którzy nie ukończyli 30 lat, gwarancję otrzymania dwuletniego zatrudniania na umowie o pracę. Proponują także "Ziemię za złotówkę" dla młodych rodzin - program miałby polegać na tym, że osoby do 35. roku życia będą mogły nabywać za symboliczną złotówkę działkę budowlaną z zasobów państwowych.

Politycy Stronnictwa przygotowali też propozycję dla seniorów. Chcą wprowadzenia emerytury bez podatku i wprowadzenia karty seniora - upoważniającej wszystkich emerytów do darmowego korzystania z transportu publicznego oraz wszystkich samorządowych placówek kulturalnych i sportowych, a także bezpłatnego i uprzywilejowanego używania miejsc parkingowych w strefach płatnego parkowania. PSL zamierza także wprowadzić system teleopieki geriatrycznej.

Stronnictwo planuje dokonanie takich zmian w samorządach, aby stały się one "przyjazne" przedsiębiorcom. 

Wśród pomysłów jest m.in. podniesienie kwoty bezzwrotnej na rozwój start-upów z 20 tys. zł do 50 tys. zł oraz 0 proc. CIT dla małych i średnich firm.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje