Wybuch gazu w Wielkopolsce

Pożar w Jankowie Przygodzkim. Milion złotych na modernizację

Janków Przygodzki otrzyma milion złotych darowizny na odbudowę i modernizację infrastruktury po pożarze, do którego doszło w listopadzie 2013 roku w wyniku rozszczelnienia gazociągu. Zginęły wówczas dwie osoby, a 13 zostało rannych.

Jak poinformował w piątek PAP Tomasz Wojtasik z biura prasowego Urzędu Gminy Przygodzice, darowiznę przekaże operator przebiegającego przez Janków Przygodzki gazociągu, spółka Gaz-System. Środki pozwolą wyasfaltować ważne dla społeczności Jankowa drogi, zbudować sieć kanalizacyjną przy jednej z nich oraz wyposażyć przedszkole.

Koszt planowanych zadań szacowany jest w sumie na ponad 3,7 mln zł.

Reklama

"Mamy poczucie odpowiedzialności za to, co się wydarzyło w Jankowie Przygodzkim, dlatego podjęliśmy cały szereg działań, które powinny zminimalizować tragedię. Wiem jednak, że w sytuacji, z jaką mieliśmy do czynienia, ta pomoc nie jest w stanie zrekompensować wszystkich nieszczęść" - powiedział prezes Gaz-Systemu Jan Chadam.

Tomasz Wojtasik podał, że do poszkodowanych z Jankowa trafi wkrótce kolejna transza pomocy finansowej z Gaz-Systemu w wysokości prawie 1,5 mln zł. Pieniądze zostaną wypłacone w formie zasiłków.

Według wyliczeń Gaz-Systemu, dotychczasowe wsparcie po katastrofie w Jankowie Przygodzkim wyniosło ponad 5 mln zł. Tyle w sumie spółka przeznaczyła na bezpośrednią pomoc poszkodowanym, wykup gruntów i na odbudowę infrastruktury gminnej i powiatowej. W ramach tych środków spółka wspomogła także straż pożarną oraz szpital w Ostrowie Wielkopolskim.

Dodatkowo w ramach polisy ubezpieczeniowej Gaz-Systemu zostały wypłacone poszkodowanym odszkodowania w łącznej wysokości ponad 6,5 mln zł. Dotychczas zrealizowano wypłaty prawie 97 proc. wartości szacowanych odszkodowań i zlikwidowano ponad 90 proc. szkód majątkowych.

W listopadzie 2013 r. w Jankowie Przygodzkim awarii uległ gazociąg Gustorzyn-Odolanów wybudowany w roku 1977 o ciśnieniu 5,4 MPa. Zdarzenie miało miejsce w rejonie budowy nowego gazociągu, który nie był jeszcze oddany do eksploatacji i nie przesyłał gazu.

W wyniku wybuchu kilkanaście budynków uległo zniszczeniu, część stojących we wsi obiektów wymagało rozbiórki. Śmierć ponieśli dwaj pracownicy firm wykonujących roboty przy budowie gazociągu. Kilkanaście osób trafiło do szpitala.

Okoliczności zdarzenia bada prokuratura w Ostrowie Wielkopolskim.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje