Zamach w Manchesterze

Amber Rudd: Trwa operacja przeciw siatce terrorystycznej

Brytyjska minister spraw wewnętrznych Amber Rudd przyznała, że na wolności wciąż mogą przebywać osoby zaangażowane w organizację poniedziałkowego zamachu w Manchesterze. "To jest możliwe" - powiedziała Amber Rudd w wywiadzie udzielonym telewizji BBC.

Wczoraj brytyjska premier poinformowała o obniżeniu poziomu zagrożenia terrorystycznego z najwyższego, "krytycznego" do "poważnego", a policja dokonała kolejnych zatrzymań w związku z zamachem w Manchesterze. Minister Amber Rudd podkreśliła jednak, że operacja jest w toku. Jest ona - według słów szefowej resortu - "prowadzona z pełną mocą, ale na razie nie można jej uznać za zakończoną".

Reklama

Do tej pory aresztowano 11 osób. Służby wciąż zbierają informacje o zamachowcy. Minister Rudd powiedziała jednak, że nie naciska w tej sprawie, aby żadne ważne dane nie zostały pominięte. 

Brytyjska policja upubliczniła nagranie wideo z kamer bezpieczeństwa z wizerunkiem Salmana Abediego, który dokonał ataku terrorystycznego w Manchesterze. Służby apelują o zgłaszanie się osób, które w dniach poprzedzających zamach widziały mężczyznę. Pomoże to ustalić, gdzie przebywał i z kim się kontaktował. Wiadomo już, że 18 maja wrócił do Wielkiej Brytanii z Niemiec. 

Do zamachu w Manchesterze doszło w poniedziałek wieczorem w hali widowiskowej, podczas koncertu amerykańskiej idolki nastolatek Ariany Grande. Zginęły 22 osoby, w tym dwoje Polaków, a 59 osób zostało ciężko rannych. 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje