"DzP": Siostry, które przeżyły zamach w Nicei, są już w domu

Dorota i Gabrysia, siostry z małopolskich Krzyszkowic, które uratowały się w ubiegłotygodniowym ataku w Nicei, wróciły już do domu. Ciała ich dwóch pozostałych sióstr, które zginęły w ataku, wciąż są identyfikowane - podaje "Dziennik Polski".

W rodzinnej miejscowości sióstr pojawiła się policja, która pobrała próbki do badań DNA. Biura Interpolu w Warszawie i Paryżu są w stałym kontakcie, by ostatecznie potwierdzić tragiczne informacje, że w ataku terrorystycznym w Nicei na Lazurowym Wybrzeżu zginęły dwie Małopolanki, Magda i Marzena - pisze w swoim artykule Tomasz Kolowca.

Reklama

Rodzina prosiła o uszanowanie tragedii i niekontaktowanie się z nią. Więcej na ten temat w "Dzienniku Polskim".

W czwartek 14 czerwca w Nicei 31-letni Tunezyjczyk Mohamed Lahouaiej Bouhlel wjechał ciężarówką w tłum zebrany na nicejskiej promenadzie z okazji Święta Bastylii, narodowego święta Francji. Sprawca jechał zygzakiem, by zabić jak najwięcej ludzi. Zginęły 84 osoby, wielu jest rannych. 18 z nich, w tym jedno dziecko, jest w stanie zagrażającym życiu.

Francuzi podali, że zidentyfikowano dotychczas 34 ciała.




Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje