Zamach w Paryżu

Zamach w Paryżu. Polscy wydawcy i dziennikarze oburzeni

Sprzeciw i oburzenie wobec ataku terrorystycznego na redakcję francuskiego pisma "Charlie Hebdo" wyraziła w czwartkowym oświadczeniu Izba Wydawców Prasy. O solidarności z francuskimi dziennikarzami zapewniło Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.

Izba Wydawców Prasy wyraziła "najgłębszy smutek i sprzeciw wobec tragicznego w skutkach ataku terrorystycznego". "Wyrażamy jednocześnie oburzenie zbrodniczym zamachem na jeden z fundamentów wolności, jakim jest wolność wyrażania poglądów" - napisano.

Reklama

Izba podkreśla, że redakcje i wydawcy prasy pełnią misję publiczną związaną z przekazywaniem informacji, opinii i stanowisk. "Wypełnianie tej misji w żadnym przypadku nie może być podważane jakimkolwiek czynem agresji i żadnej agresji nie może ustępować" - napisali autorzy oświadczenia, dodając, że wydawcy i redakcje polskiej prasy łączą się w bólu z rodzinami i bliskimi ofiar i "ze wszystkim naszymi kolegami we Francji - wydawcami prasy, redaktorami i dziennikarzami".

Także Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, w oświadczeniu przekazanym w czwartek mediom, wyraża żal, współczucie oraz solidarność z kolegami z francuskiego pisma satyrycznego. "Dziennikarze zostali zabici w brutalnym ataku na redakcję znajdującą się w centrum Paryża, w centrum Europy. Ataku, którego skala i okrucieństwo przeraża i skłania do zastanowienia, czy dziennikarz wykonujący swój zawód może dziś czuć się bezpiecznie" - czytamy w oświadczeniu.

W środowym ataku na redakcję tygodnika satyrycznego "Charlie Hebdo" w Paryżu zginęło 12 osób. Trzej zamaskowani napastnicy wdarli się do redakcji i zastrzelili uczestników kolegium redakcyjnego, po czym zbiegli. Trwają poszukiwania sprawców.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy