Zamach w Tunezji

Zamach w Tunezji: Sprawcy byli szkoleni w Libii

Zamachowcy z Tunisu byli szkoleni w Libii. Poinformował o tym tunezyjski sekretarz stanu do spraw bezpieczeństwa Rafik Chelly. Jak powiedział jednej z prywatnych stacji telewizyjnych, w grudniu zeszłego roku obaj mężczyźni nielegalnie wyjechali z Tunezji do Libii, gdzie przeszli trening, między innymi strzelecki.

Mężczyźni zostali w środę zastrzeleni przez policję - po tym, jak dokonali zamachu na grupę zagranicznych turystów zwiedzających muzeum narodowe Bardo w Tunisie.
W związku z zamachem zatrzymano 9 osób - cztery bezpośrednio związane z organizacją ataku oraz pięć mających kontakty z terrorystami. Do zamachu przyznało się Państwo Islamskie.
Wśród zabitych cudzoziemców było dwóch Polaków, a także turyści z Japonii, Włoch, Kolumbii, Hiszpanii, Australii, Francji, Wielkiej Brytanii, Belgii i Rosji. Zginęło też trzech Tunezyjczyków.
Rannych zostało ponad 40 osób, w tym 10 Polaków. Jeden polski turysta jest uważany za zaginionego.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje