Donieck: Ukraińskie siły zaatakowały separatystów na lotnisku

Ukraińskie siły zaatakowały separatystów, którzy w nocy zajęli teren międzynarodowego lotniska w Doniecku - donosi specjalny wysłannik RMF FM Przemysław Marzec. Agencja Reuters cytuje świadków, którzy mówią o odgłosach strzałów i kłębach dymu unoszących się nad portem.

Rano wszystkie starty i lądowania w donieckim porcie zostały wstrzymane, a rzecznik lotniska podał, że powodem jest "wizyta" uzbrojonych separatystów.

Jak komentował wysłannik RMF FM do Doniecka, te działania były najprawdopodobniej realizacją zapowiedzi separatystów, że od dzisiaj w obwodzie donieckim wprowadzany będzie stan wojenny.

Zablokowanie portu miało pokazać, że samozwańcze władze kontrolują sytuację.

Zażądali odejścia ukraińskich żołnierzy

Reklama

Portal Ostrow poinformował, powołując się na biuro prasowe portu, że decyzję o wstrzymaniu pracy podjęto w związku z "wizytą" uzbrojonych przedstawicieli samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej.

- Około godziny 3 w nocy (godzina 2 czasu polskiego - przyp. red.) na teren lotniska przyjechało kilkudziesięciu przedstawicieli DRL, żądając odejścia żołnierzy ukraińskich, którzy ochraniają teren wewnętrzny lotniska. Wystrzałów ani konfliktu z użyciem przemocy nie było. Od godziny 7 rano lotnisko Donieck tymczasowo wstrzymuje obsługę lotów - poinformował rzecznik portu Dmytro Kosynow.

RMF FM/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje