Dzieci z Ukrainy na letnich obozach na Węgrzech

660 dzieci z ogarniętych konfliktem obszarów Ukrainy przyjmą w tym roku Węgry na letnich obozach nad jeziorem Velence – poinformował w poniedziałek wiceminister ds. zasobów ludzkich odpowiedzialny za kontakty z Kościołami i narodowościami Miklos Soltesz.

W obozach mogą brać udział dzieci w wieku 6-13 lat, których ojcowie walczyli lub nadal walczą we wschodniej Ukrainie; Budapeszt zaprasza też ich opiekunów.

Reklama

Węgierski program prowadzony jest od trzech lat. W 2015 i 2016 roku w ośrodku sportów wodnych w Agard nad jeziorem Velence (środkowa część kraju) odpoczywało 550 i 600 osób z Ukrainy.

Soltesz powiedział w Agard, że w tym roku rząd przeznaczy na ten program 45 mln ft (616 tys. zł).

Pierwszy, największy turnus, w którym udział bierze 120 dzieci, przybył do tego miasta w zeszłym tygodniu. Obecnie przebywa tam około 60 osób. W zdecydowanej większości są to dzieci narodowości ukraińskiej, choć są też przedstawiciele Węgrów mieszkających na Ukrainie.

Według Soltesza uczestniczące w tych obozach dzieci są "posłannikami Węgier i Ukrainy, którzy wzmacniają współpracę między dwoma krajami".

Przemawiająca obok niego rzeczniczka narodowości ukraińskiej w węgierskim parlamencie Jaroszlava Hartyanyi podkreśliła zaś, że "Węgry są prawdziwym sąsiadem i postępują jak przyjaciel".

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje