Ekspert: Konflikt na Ukrainie może trwać latami

Grzegorz Gromadzki z Fundacji im. Stefana Batorego uważa, że mobilizacja to sygnał, że ukraińskie władze mogą się spodziewać, że konflikt potrwa jeszcze długo. 50 tysięcy Ukraińców ma w najbliższych dniach zasilić ukraińskie wojsko.

"Wydaje się, że władze Ukrainy sądzą, że konflikt będzie długotrwały" - mówi Gromadzki. "Trzeba po prostu zmienić tych, którzy walczą od miesięcy i są już zmęczeni, a ta decyzja władz ukraińskich jest naturalnym ruchem w przypadku przygotowań do konfliktu, który będzie trwał jeszcze długo" - podkreśla ekspert.

Reklama

Gromadzki jest zdania, że biorąc pod uwagę dysproporcję pomiędzy potencjałem ukraińskim a rosyjskim, trudno sobie wyobrazić, ażeby strona ukraińska chciała rozwiązać ten konflikt za pomocą działań zbrojnych.

"Wydarzenia z zeszłego roku, gdy pod koniec sierpnia armia ukraińska została niemal zmiażdżona przez siły rosyjskie, uświadomiły Kijowowi, że działania wojenne nie są drogą do odzyskania kontroli nad Donbasem" - powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej.

Dlatego też Gromadzki nie postrzega zmian w wojsku ukraińskim jako próby przygotowania się do ofensywy, a raczej jako konieczność utrzymania siły bojowej armii w następnych miesiącach, a może nawet latach.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje