Grybauskaite: Damy sobie radę. Litwa nie odczuje embarga

Rosja odpowiada na sankcje wprowadzone wobec niej przez Zachód w związku z rolą Moskwy w konflikcie na Ukrainie i ogłasza listę produktów objętych embargiem. Tymczasem prezydent Dalia Grybauskaite uważa, że ograniczenie bądź zakaz importu żywności i płodów rolnych z krajów Unii Europejskiej będzie mieć niewielki wpływ na litewską gospodarkę.

Grybauskaite dodała, że państwo będzie szukać sposobu, by pomóc przedsiębiorcom
- W zasadzie nie widzę żadnych przesłanek bankructwa litewskich firm. Niektóre sektory gospodarki ucierpią w niewielkim stopniu. Najbardziej decyzję Rosji odczują przewoźnicy, pozostali na pewno dadzą sobie radę - oświadczyła prezydent w wywiadzie dla Litewskiego Radia.
Grybauskaite wyraziła opinię, że władze Litwy powinny zachować spokój i spróbować przewidzieć, czego będzie się można spodziewać ze strony Rosji w najbliższych latach.
Również litewski minister energetyki Jarosław Niewierowicz nie uważa, by Rosja w odpowiedzi na stosowane względem niej sankcje, wstrzymała dostawy gazu na Litwę. Jak podkreślił Niewierowicz, Litwa przestrzega wszystkich porozumień z rosyjskim koncernem Gazprom, dlatego też dostawy gazu nie są zagrożone.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje