Jest reakcja Ukrainy na "zadziwiające" oskarżenia Rosji

Strona ukraińska zareagowała na oskarżenia Rosji pod ich adresem, nazywając je absurdalnymi. Przedstawiciel MSZ FR zarzucił im wcześniej stosowanie zakazanej broni przeciwko mieszkańcom Słowiańska i strzelanie do uciekających cywilów oraz dzieci.

Informacje o bombach zapalających podała tego dnia stacja telewizyjna sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej "Zwiezda", która zilustrowała je odpowiednimi zdjęciami. - Nagrania te pochodzą z 2004 r. i zostały dokonane w irackiej Faludży - poinformował rzecznik, zarzucając Rosjanom kolejne kłamstwo propagandowe.

Reklama

- Wszystko to robi się dla manipulowania opinią publiczną dla osiągnięcia (przez Rosjan) własnych celów. Co więcej: autorów tych fałszywek nie niepokoi los ludności cywilnej, która cierpi w wyniku podobnej propagandy - napisał Selezniow na swoim Facebooku.

Rzecznik odrzucił również informacje o stosowaniu przez Ukraińców systemów "Grad" twierdząc, że strona rosyjska nie przedstawiła żadnych dowodów, które by to potwierdzały.

- Wszystkie te doniesienie są tym bardziej zadziwiające, że to właśnie wojska rosyjskie używały systemów "Grad" do atakowania miast Republiki Czeczeńskiej, w wyniku czego zginęły dziesiątki tysięcy cywili - podkreślił Selezniow.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje