Kijów: Noc spokojna

Noc na kijowskim placu Niepodległości minęła spokojnie. Późnym wieczorem sto tysięcy osób wysłuchało koncertu najpopularniejszej ukraińskiej grupy "Okean Elzy", która w ten sposób wyrażała swoje poparcie dla proeuropejskich manifestacji. Zespół zagrał w tym samym składzie, co 9 lat temu w czasie pomarańczowej rewolucji.

Lider "Okeanu Elzy" Światosław Wakarczuk mówił ze sceny, że nie mógł nie wystąpić w czasie obecnych wydarzeń. - Ten pokojowy protest doprowadzi nas do celu: każdy z nas będzie czuł, że jest wolny i ma godność. I taki będzie nasz kraj - podkreślał muzyk.

Na koncert przyszły też osoby, które wcześniej zostały przywiezione na prorządową manifestację. Ochroniarze Majdanu rozpoznawali je w mgnieniu oka. - Nasi zawsze wchodzą z uśmiechem, tamci są trochę smutni - mówił jeden z nich. Wszyscy jednak, którzy byli trzeźwi, byli wpuszczani. 

Reklama

Na dziś opozycja zapowiada tradycyjną już, kilkusettysięczną manifestację niedzielną. Będzie to już 4 taki protest od 24 listopada. W poprzednich brało udział od stu do 300 tysięcy osób. 

Także Partia Regionów zapowiadała wcześniej, że zorganizuje dzisiaj swoją prorządową manifestację. We wczorajszym proteście wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy osób.

Większość z nich otrzymała za przyjazd pieniądze - od 200 do 300 hrywien, czyli od 80 do 120 złotych. Na prowincji są to bardzo duże kwoty, dlatego - jak informują media - chętnych na wyjazd do stolicy nie brakuje.

Dowiedz się więcej na temat: Kijów | Ukraina

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje