Kliczko: Nie widzę siebie w rządzie

Lider ukraińskiej opozycyjnej partii UDAR Witalij Kliczko nie widzi się w składzie rządu Ukrainy.

- Nie ma sensu mówić o mojej pracy w Radzie Ministrów. Także nie ma sensu zajmowanie się tą kwestią - mówił Kliczko po zakończeniu kolejnej tury rozmów przywódców opozycji w Kijowie z prezydentem Wiktorem Janukowyczem.

Na spotkaniu byli - tradycyjnie - oprócz Kliczki, Arsenij Jaceniuk i Ołeh Tiahnybok. Obecna była też minister sprawiedliwości Ołena Łukasz.

Witalij Kliczko w rozmowie z dziennikarzami wyraził też nadzieję, że prezydent nie zdecyduje się na wprowadzenie stanu wyjątkowego na Ukrainie. - Ogłoszenie stanu wyjątkowego rozpocznie nowy etap eskalacji kryzysu i do niczego dobrego nie doprowadzi - oświadczył.

Podczas późnowieczornych rozmów uzgodniono, że zostanie anulowana część antydemokratycznych przepisów uchwalonych 16 stycznia. Działalność Rady Ministrów będzie przedmiotem dzisiejszych obrad parlamentu. Obydwie strony mają wspólnie poprzeć amnestię dla uczestników zamieszek, jednak wejdzie ona w życie dopiero wtedy, gdy manifestanci opuszczą wszystkie budynki użyteczności publicznej.

Arsenij Jaceniuk nie zgodził się stanąć na czele nowego ukraińskiego rządu.

Dowiedz się więcej na temat: zamieszki na Ukrainie | Witalij Kliczko

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje