Moskwa transparentami poprze Krym

Mieszkańcy Moskwy wyjdą na ulice w ramach solidarności z rosyjskojęzycznym Krymem. Kilka demonstracji zaplanowano w stołecznym parku Gorkiego. Według zapowiedzi organizatorów, weźmie w nich udział od 1 tysiąca do 2 tysięcy osób.

Moskwianie swoją solidarność z mieszkańcami Krymu chcą demonstrować niemal cały wieczór. Z listy wywieszonej przez administrację parku Gorkiego wynika, że pierwsza akcja rozpocznie się około 14.00, a ostatnia zakończy przed 19.00.
Tymczasem zwolennicy rosyjskiej opozycji od kilku dni składają kwiaty i zapalają znicze przed budynkiem ukraińskiej ambasady w Moskwie. Przychodzący tam młodzi ludzie mówią, że życzą Ukraińcom spokoju i zazdroszczą im integracji z Unią Europejską.
Jednak większość mieszkańców Moskwy nie wie,  co dzieje się na Ukrainie, a szczególnie na Krymie. Z rosyjskich mediów mogą dowiedzieć się o prowokacjach organizowanych przez zwolenników Majdanu i zgodnej z międzynarodowymi umowami, obecności rosyjskich żołnierzy na Krymie.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy