MSZ Rosji wymienia kryteria uznania wyborów na Ukrainie za prawomocne

Prawomocność majowych wyborów prezydenckich na Ukrainie będzie zależeć od kilku czynników, w tym ich przejrzystości i poszanowania interesów regionów - oświadczył w poniedziałek wiceminister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Grigorij Karasin.

- Liczymy na to, że warunki dla przeprowadzenia wyborów zostaną stworzone - powiedział Karasin dziennikarzom w Dumie Państwowej, niższej izbie rosyjskiego parlamentu.

Reklama

Dodał on, że prawomocność wyborów będzie zależeć od spełnienia kilku warunków, wśród których wymienił "przejrzystość, sprawiedliwość i poszanowanie interesów regionów". - Od tego zależy ich prawomocność - podkreślił.

Wiceszef dyplomacji FR oznajmił również, iż Moskwa "pragnie, aby priorytetem było przeprowadzenie reformy konstytucyjnej, która uwzględniłaby opinie regionów". - Od tego w dużej mierze zależeć będzie sukces każdych wyborów na Ukrainie - zaznaczył Karasin.

Dotychczas Rosja zapowiadała, że nie uzna prawomocności wyznaczonych na 25 maja wyborów prezydenckich na Ukrainie. Podkreślała przy tym, że prawowitym prezydentem tego kraju pozostaje Wiktor Janukowycz, odsunięty w lutym od władzy przez opozycję.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje