MSZ Ukrainy: Oczekujemy, że Rosja uzna wybory prezydenckie

MSZ Ukrainy ma nadzieję, że Rosja uzna wyniki niedzielnych wyborów prezydenckich. Z powyborczych sondaży wynika, że wygrał biznesmen i były szef dyplomacji Petro Poroszenko.

- Mamy nadzieję, że Rosja, tak jak i inne państwa i organizacje międzynarodowe, uzna wyniki wyborów. I uznając te wyniki będzie budowała swoje relacje z Ukrainą - oświadczył minister spraw zagranicznych Andrij Deszczyca.

Reklama

Dyplomata podkreślił, że Ukraina oczekuje od Rosji nie tylko zaakceptowania wyników wyborów, ale i działań. - Tymi działaniami będzie uznanie wyborów, deeskalacja sytuacji na wschodzie Ukrainy i wstrzymanie popierania terroryzmu w tym regionie - powiedział.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje