Nadzwyczajne spotkanie NATO ws. Ukrainy

Nadzwyczajne spotkanie Komisji NATO-Ukraina odbędzie się w poniedziałek w Brukseli w związku z nasileniem walk na wschodniej Ukrainie - poinformował Sojusz w komunikacie. UE nie wyklucza zaostrzenia sankcji wobec Rosji.

Ambasadorowie państw NATO i Ukrainy spotkają się ok. godz. 14 w kwaterze głównej Sojuszu. W minioną sobotę szef NATO Jens Stoltenbberg oświadczył, że doszło do znacznej eskalacji walk na wschodniej Ukrainie i wiele wskazuje na dużą ofensywę separatystów w różnych miejscach w regionach donieckim i ługańskim. Stoltenberg zarzucił rosyjskim wojskom, że wspierają separatystów na Ukrainie zaawansowanym sprzętem, w tym systemami obrony przeciwlotniczej.

Reklama

Z kolei na czwartek szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini zwołała nadzwyczajne spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw UE w związku z sytuacją na Ukrainie. - Oczekujemy, że ministrowie ocenią wydarzenia na wschodniej Ukrainie i zastanowią się nad tym, jak na to zareagować. Jak już wiele razy powtarzaliśmy, w zależności od sytuacji sankcje (wobec Rosji) mogą zostać złagodzone albo wzmocnione - powiedziała rzeczniczka szefowej unijnej dyplomacji Maja Kocijanczicz.

Według unijnych źródeł na razie nowe sankcje wobec Rosji nie są przygotowywane, ale w czwartek ministrowie mogą zlecić przygotowanie decyzji o zaostrzeniu restrykcji.

W sobotę Mogherini ostrzegła, że nasilenie konfliktu na wschodzie Ukrainy nieuchronnie doprowadzi do pogorszenia relacji UE-Rosja. Polski prezydent Bronisław Komorowski oświadczył zaś w poniedziałek, że odpowiedzią Unii Europejskiej na wydarzenia w Mariupolu powinno być "świadome postawienie kwestii dalszego zaostrzenia sankcji wobec Rosji".

W sobotnim ostrzale Mariupola na wschodzie Ukrainy zginęło co najmniej 30 osób, a ok. 100 zostało rannych. Władze tego miasta oskarżyły o atak prorosyjskich separatystów. Mariupol leży przy jedynej drodze lądowej między Rosją a Krymem.

W poniedziałek Komisja Europejska ogłosiła, że przeznaczy dodatkowe 15 mln euro na pomoc humanitarną dla ludności regionów dotkniętych konfliktem, w tym Mariupola. Środki te mają pomóc w zaspokojeniu podstawowych potrzeb ludności, jak zapewnienie schronienia, żywności, wody, opieki medycznej i ciepłej odzieży.

W ramach operacji "Most powietrzny UE" trzy samoloty transportowe dostarczą pomoc w rejony objęte konfliktem, w tym na tereny zajęte przez separatystów. Na wschód Ukrainy wyrusza także konwoje ciężarówek z pomocą humanitarną. Najwięcej wsparcia udzielają Ukrainie  Niemcy, Polska, Austria, Finlandia, Dania, Francja, Łotwa, Estonia, Litwa, Chorwacja i Słowenia.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy