Ołeksandr Turczynow: To niweczy porozumienie z Genewy

Działania prorosyjskich separatystów na wschodzie Ukrainy niweczą porozumienie z Genewy, które miało doprowadzić do deeskalacji na Ukrainie - oświadczył dziś pełniący obowiązki szefa państwa Ołeksandr Turczynow. Turczynow powiedział to w rozmowie z wiceprezydentem USA Joe Bidenem.

- Niestety Rosja i jej jednostki terrorystyczne obecne na Ukrainie ostentacyjnie odmawiają wprowadzenia w życie porozumienia z Genewy, które podpisali w ubiegły czwartek szefowie dyplomacji Ukrainy, Rosji, USA i UE - podkreślił Turczynow, cytowany przez ukraińskie służby prasowe.

Moskwa wprowadza w błąd

Reklama

Ukraińskie MSZ żąda od Rosji, aby ta - zgodnie z porozumieniami genewskimi - zdecydowanie odcięła się od separatystów i wezwała ich do złożenia broni oraz opuszczenia zajętych budynków użyteczności publicznej, a także zwolnienia zakładników.

Według ukraińskiego ministerstwa, w ostatnich dniach Kreml, z pomocą kontrolowanych przez przez siebie mediów, wprowadza w błąd międzynarodową społeczność oskarżając bezpodstawnie radykalną organizację Prawy Sektor o atak na posterunek separatystów w Słowiańsku.

Moskwa decyduje się na prowokacje widząc, że prorosyjscy aktywiści nie mają wystarczającego poparcia miejscowej ludności.

Kijów obawia się, że takie działania będą pretekstem do rozpoczęcia rosyjskiej interwencji zbrojnej.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy