"Partyzanci Donbasu": Zniszczymy mosty i gazociągi

"Budujemy prawdziwą fortecę. Ukraińskim wojskowym pomaga wielu mieszkańców. Wszyscy gotują się do obrony. Jestem głęboko przekonany, że Mariupol będzie się bronić i nie wpadnie w ręce Rosjan" - czytamy w oświadczeniu mieszkańca Mariupola zamieszczonym na stronie elise.com.ua.

Według tego, co podaje portal elise.com.ua, jest to oświadczenie "partyzantów Donbasu" napisane przez jednego ze współtwórców organizacji, która ma na celu stawienie czoła rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Reklama

Sformowane miało zostać "wiele grup z jednym punktem centralnego dowodzenia i pod jedną flagą".

"Obiecuję, że jeśli najeźdźcy nie powstrzymają się, wysadzimy wszystkie mosty i stawimy opór tym k..." - pisze autor oświadczenia o pseudonimie Łeszyj. "Nie wykluczam, że jak będzie taka konieczność, zniszczymy gazociągi i wtedy Rosja będzie puszczać swój gaz w ch..." - dodaje.

Dzisiaj strona ukraińska poinformowała, że nie udało się utrzymać pozycji w położonym nad Morzem Azowskim przygranicznym Nowoazowsku i miasto zostało zajęte przez Rosjan.

Według doniesień dziennikarzy będących na miejscu półmilionowy położony niecałe 50 kilometrów dalej Mariupol szykuje się na atak rosyjskiego wojska.

ML

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje