Paweł Kowal chce komisji, która zbada naruszenia praw człowieka na Ukrainie

Europoseł Paweł Kowal, który w sobotę udał się do Kijowa, zapowiedział, że zwróci się do instytucji UE o powołanie międzynarodowej komisji do zbadania naruszeń praw człowieka na Ukrainie.

W skład delegacji Parlamentu Europejskiego, która udała się do stolicy Ukrainy wchodzi dwunastu europosłów ze wszystkich grup politycznych w PE, w tym czterech polskich eurodeputowanych: Jacek Saryusz-Wolski (PO), Marek Siwiec (Twój Ruch), Paweł Kowal (Polska Razem) i Jacek Kurski (Solidarna Polska). Delegacji przewodniczy szef komisji spraw zagranicznych PE, niemiecki chadek Elmar Brok. Ta sama delegacja odwiedziła pogrążoną w kryzysie politycznym Ukrainę już w styczniu tego roku.

Reklama

Eurodeputowani chcą spotkać się przede wszystkim z przewodniczącym Rady Najwyższej i liderami wszystkich frakcji. W przyszłym tygodniu sytuacja na Ukrainie będzie tematem debaty na sesji plenarnej PE w Strasburgu. Europosłowie mają też przyjąć rezolucję na ten temat.

- Zwrócę się zarówno do członków delegacji, jak również, w poniedziałek, do odpowiednich instytucji UE o zainicjowanie powstania komisji międzynarodowej do zbadania naruszeń praw człowieka na Ukrainie. Chodzi szczególnie o strzelanie do cywilów w ostatnich tygodniach  - powiedział dziennikarzom w Warszawie Kowal tuż przed wylotem do Kijowa.

Podkreślił, że niezależnie od rozwoju sytuacji na Ukrainie obowiązkiem wspólnoty euroatlantyckiej, w tym OBWE i Rady Europy, jest dokładne dochodzenie w tej sprawie.

- Będę się domagał tego, by wyraźnie oświadczyć, że Unia Europejska wysyła sygnał i ostrzega wszystkie inne państwa przed próbami naruszenia integralności terytorialnej Ukrainy. Dziś najważniejszą sprawą jest oficjalne oświadczenie przez Radę i Komisję Europejską, a także przez przywódców państwa UE, że integralność Ukrainy jest najważniejszą kwestią  - powiedział Kowal.

Według niego, liderzy Unii Europejskiej powinni oświadczyć, że umowa stowarzyszeniowa z Ukrainą zostanie podpisana.

Europoseł uważa, że polski rząd powinien wystąpić z inicjatywą zwołania konferencji międzynarodowej, podczas której podjęto by działania na rzecz zmian modernizacyjnych na Ukrainie. - Powinna być to między innymi Unia Europejska, ONZ i Międzynarodowy Fundusz Walutowy  - powiedział Kowal.

Dowiedz się więcej na temat: Paweł Kowal

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje