Przerzucanie wojsk z głębi Rosji do strefy przygranicznej z Ukrainą

W ciągu ostatniej doby na wschodzie Ukrainy zginęło 5 ukraińskich wojskowych. Separatyści z pomocą Rosji umacniają swoje pozycje.

Do ataku doszło na południe od Doniecka. Tam zginęło 3 ukraińskich żołnierzy. Szturm bojówkarzy został odparty. Zabito co najmniej 10 z nich. Ataki miały miejsce także w okolicach Mariupola i donieckiego lotniska.

Według Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony bojówkarze przegrupowują swoje oddziały na Wschód od Mariupola. W kilku miastach ogłosili nawet mobilizację. Ekspert do spraw armii, Dmytro Tymczuk twierdzi, że trwa przerzucanie wojsk z głębi Rosji do strefy przygranicznej z Ukrainą. W tym celu Rosjanie wznowili działania lotniska wojskowego w Taganrogu w obwodzie rostowskim. Tylko w ciągu ostatniej doby wylądowało tam 20 samolotów transportowych z żołnierzami, sprzętem i amunicją. 

Reklama

Ogółem jak informują ukraińskie władze od wiosny tego roku, kiedy na Wschodzie rozpoczęła się operacja antyterrorystyczna zginęło 1052 wojskowych, rannych zostało 4049. Oprócz tego 400 uważa się za zaginionych, a 399 zostało porwanych przez bojówkarzy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy