Putin "dba" o imigrantów. Łatwiej o rosyjskie obywatelstwo

Władimir Putin zadbał o interesy imigrantów i mieszkańców Krymu. Prezydent między innymi uprościł zasady przyznawania rosyjskiego obywatelstwa. Dokument ułatwi uregulowanie statusu imigrantów, którzy do tej pory przez wiele lat musieli czekać na rosyjskie paszporty. Jednocześnie daje też możliwość mieszkańcom byłych republik radzieckich ubiegania się o rosyjskie obywatelstwo w trybie natychmiastowym.

Najważniejsze warunki, które muszą spełnić obcokrajowcy to: zrzeczenie się obywatelstwa własnego kraju i posługiwanie się na co dzień językiem rosyjskim. Muszą też na stałe zamieszkać w granicach Federacji Rosyjskiej.

Stopień znajomości języka rosyjskiego będzie określać specjalna komisja. Automatycznie językowy certyfikat dostaną ci, którzy sami lub ich krewni w linii prostej mieszkali na terytorium Imperium Rosyjskiego lub Związku Radzieckiego.

Zdaniem ekspertów w ten sposób Rosja chce złagodzić skutki poważnego niżu demograficznego. Statystyki wskazują, że za 15 do 20 lat imigranci, którzy otrzymali rosyjskie obywatelstwo będą stanowić aż połowę obywateli Federacji Rosyjskiej.

Wczoraj Władimir Putin zadbał też o interesy Krymu. Prezydent wniósł do Dumy Państwowej projekt ustawy o wpisaniu półwyspu na listę miejsc, w których mogą funkcjonować kasyna i salony gier.

Od 2009 r. w Rosji obowiązuje zakaz prowadzenia tego typu działalności. Wyjątek stanowią strefy specjalne. Do tej pory w ustawie figurowały cztery strefy gier hazardowych: Kraj Ałtajski, Kraj Krasnodarski, obwód Kaliningradzki i Kraj Nadmorski.

Teraz ma zostać dołączony do tej listy Krym.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje