Rasmussen i Sikorski o broni dla Ukrainy

Były szef NATO dopuszcza możliwość wsparcia Ukrainy bronią. Anders Fogh Rasmussen mówił o tym w Kijowie podczas forum Jałtańskiej Strategii Europejskiej. Wtórował mu uczestniczący w dyskusji były szef polskiej dyplomacji. Zdaniem Radosława Sikorskiego Rosji nie powstrzymają słowa, ale realna perspektywa wsparcia Ukrainy przez Zachód.

Były sekretarz generalny NATO zwrócił uwagę na to, że od 10 dni w Donbasie panuje zawieszenie broni. Anders Fogh Rasmussen zaznaczył jednak, że jeśli okaże się, iż Rosja lub też wspierani przez nią separatyści naruszą zawieszenie, to Zachód powinien zareagować w sposób zdecydowany i rozważyć dostarczenie Ukrainie sprzętu wojskowego. 

Reklama

W podobnym tonie o konflikcie mówił były szef polskiego MSZ. Radosław Sikorski zaznaczył, że NATO powinno rozmieścić w pobliżu granic z Ukrainą, na przykład w Rumunii czy w Polsce, składy broni i dać Rosji jasny przekaz, że jeśli jej wojska lub wspierani przez Moskwę separatyści posuną się dalej na terytorium Ukrainy, to zachodnia broń również bardzo szybko znajdzie się na Ukrainie. 

Forum Jałtańskiej Strategii Europejskiej, podczas którego występowali Rasmussen i Sikorski, to coroczne spotkania europejskich i ukraińskich polityków poświęcone przyszłości i europejskim aspiracjom Ukrainy. 

Dowiedz się więcej na temat: NATO | Ukraina | Radosław Sikorski | Anders Fogh Rasmussen

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje