Rosjanie przywieźli krematoria? Tak twierdzi SBU

Rosjanie przywieźli na Wschód Ukrainy mobilne krematoria. Taką informację przekazała Służba Bezpieczeństwa tego kraju.

Jej szef Walentyn Nalywajczenko powiedział, że od 20 do 23 stycznia Rosjanie przywieźli 7 krematoriów zamontowanych na ciężarówkach Kamaz. Każde z nich jest w stanie spalić dziennie od 8 do 10 ciał. Wcześniej podobne urządzenia widziano przy granicy rosyjsko - ukraińskiej w obwodzie rostowskim. 

Reklama

Krematoria na Ukrainie to prowokacja? Cofamy się o 70 lat? Wypowiedz się!

Walentyn Nalywajczenko podkreśla, że w przeciwieństwie do strony rosyjskiej, Ukraińcy traktują z godnością ciała zabitych w walkach Rosjan. - Uważamy, że trzeba postępować humanitarnie i zwracać ciała bliskim wraz z dokumentami i osobistymi rzeczami - zaznaczył szef SBU. 

Na Wschodzie Ukrainy obywatele Rosji walczą jako ochotnicy, najemnicy oraz jako kadrowi rosyjscy wojskowi. Moskwa zaprzecza jakoby ci ostatni byli obecni w Zagłębiu Donieckim. Władze w Kijowie wielokrotnie pokazywały jednak dowody na obecność rosyjskich żołnierzy na Wschodzie, a także na to, że Rosja dostarcza separatystom sprzęt wojskowy. Według ukraińskich władz, sobotni ostrzał Mariupola, w którym zginęło 31 cywilów, był przeprowadzony przy współudziale rosyjskich żołnierzy.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje