Schetyna i Borusewicz spotkali się w Kijowie z Jaceniukiem

Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz i szef sejmowej komisji spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna (PO) spotkali się w poniedziałek w Kijowie z premierem Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem. - Rozmowę zdominowała kwestia pseudoreferendum na Krymie - poinformował Schetyna.

Jak relacjonował Schetyna, Jaceniuk podkreślił podczas spotkania, że nie ma mowy o aneksji Krymu przez Rosję. Premier Ukrainy "użył sformułowania, że Ukraina będzie odbudowywać ukraińską państwowość na Krymie dzień po dniu. Jaceniuk mówił, że kryzys krymski będzie zapewne trwał lata, ale założenie integralności granic Ukrainy to podstawa" - dodał poseł.

Reklama

Schetyna przekazał, że zarówno on, jak i Borusewicz w rozmowie z Jaceniukiem zapewnili o poparciu Polski dla integralności terytorialnej Ukrainy. Borusewicz zwrócił uwagę, że założenie integralności jest słuszne, bo gdyby nastąpił jakkolwiek wyłom w tej kwestii, to - jak mówił - można się liczyć z tym, że "na Krymie by się nie skończyło".

- Stoimy na stanowisku integralności terytorialnej Ukrainy. Ani Polska, ani Unia Europejska, ani Stany Zjednoczone nie zgodzą się, aby jakiekolwiek państwo zmieniało kształt (granic) sąsiada, używając siły lub groźby użycia siły - zaznaczył marszałek Senatu.

Schetyna poinformował ponadto, że tematami rozmów z Jaceniukiem były też sytuacja gospodarcza Ukrainy i konieczne reformy, a strona polska zadeklarowała gotowość podzielenia się doświadczeniami w tym zakresie. Borusewicz ocenił, że szczególnie ważne są dwie reformy: gospodarcza, a także samorządowa, która "może być wyjściem naprzeciw tym, którzy chcą, aby więcej władzy było w regionach".

Jak relacjonował Schetyna, Jaceniuk zwracał uwagę na katastrofalną sytuację gospodarczą swojego kraju i podkreślał, jak ważne jest solidarne wsparcie Ukrainy przez kraje UE oraz Stany Zjednoczone.

- Premier Jaceniuk mówił, że jest pewien, iż to wsparcie będzie miało miejsce, jeżeli będziemy o tym wspólnie bardzo głośno mówić. Ten wspólny głos polskiego i litewskiego parlamentu jest szczególnie ważny. Polska jak mało kto rozumie sytuację Ukraińców. Obiecaliśmy im, że będziemy ich wspierać w wymiarze rządowym, ale też parlamentarnym - zaznaczył Schetyna, dodając, że Jaceniuk podziękował Polsce za wsparcie udzielane Ukrainie.

Borusewicz i Schetyna udali się do Kijowa na posiedzenie prezydium Zgromadzenia Parlamentarnego Polski, Litwy i Ukrainy. Posiedzenie prezydium Zgromadzenia Parlamentarnego Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, Sejmu Republiki Litewskiej oraz Rady Najwyższej Ukrainy odbywa się z inicjatywy przewodniczącej Sejmu Litwy Lorety Graużiniene; Litwa sprawuje obecnie przewodnictwo w Zgromadzeniu.

Dowiedz się więcej na temat: Arsenij Jaceniuk

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje