Separatyści ukradli z muzeum czołg i wysadzili most

Ukraińskie wojsko kontynuuje blokadę Doniecka i Ługańska na wschodzie kraju, gdzie skoncentrowały się główne siły prorosyjskich separatystów.

Żołnierze sukcesywnie zajmują ich pozycje, ale napotykają opór. W ciągu ostatniej doby rebelianci kilkakrotnie ostrzelali bazy ukraińskiej armii. W Doniecku wysadzili most, po którym jechał pociąg towarowy.

W tym samym mieście separatyści ukradli z parku muzeum wielkiej wojny ojczyźnianej czołg T-54, który był częścią pomnika dedykowanego "Wyzwolicielom Donbasu".

Władze w Kijowie twierdzą, że cofający się przed ukraińską armią separatyści prowadzą "wojnę minową". Zaminowują infrastrukturę kolejową i drogową, uniemożliwiając dostarczenie pomocy humanitarnej mieszkańcom odbitych miast na wschodzie kraju. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy