​Sondaż: Większość Ukraińców nie chce federalizacji

​ Większość, bo aż 64 proc., Ukraińców uważa, że Ukraina powinna pozostać państwem unitarnym, w którego składzie pozostaje Krym. Tylko 14 proc. opowiada się za federalizacją - wynika z sondażu Międzynarodowego Instytutu Republikańskiego.

Kolejne 10 proc. ankietowanych jest zdania, że Ukraina powinna pozostać państwem unitarnym, czyli takim, w którym wszystkie jednostki administracyjne są ściśle podporządkowane organom centralnym, ale bez Krymu w swoim składzie. Zwolennicy państwa unitarnego przeważają liczebnie nad jego przeciwnikami nawet w obwodach na wschodzie i południu kraju. Na południu opowiada się za taką formą państwowości 44 proc. respondentów (za federacją 22 proc.), a na wschodzie 45 proc. (za federacją 26 proc.). W zachodnich i centralnych obwodach idea federalizacji ma bardzo niskie poparcie - odpowiednio 3 i 6 proc.

Reklama

Sondaż przeprowadzono w dniach 14-26 marca na próbie 1200 osób powyżej 18. roku życia, w tym na Krymie. Margines błędu nie przekraczał 2,8 proc.

Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk wypowiedział się w piątek kategorycznie przeciwko federalizacji państwa. "Rosyjska idea federalizacji to idea zniszczenia Ukrainy. Jesteśmy im (Rosjanom) wdzięczni za rady, ale niech zrobią porządek z własną federalizacją" - oświadczył.

Przy idei federalizacji Ukrainy obstaje Rosja. "Jeśli obecne władze w Kijowie będą obstawać przy odrzucaniu idei delegowania pełnomocnictw regionom - a jesteśmy przekonani, że można to zrobić skutecznie tylko poprzez federalizację - jeśli Rosjanie i język rosyjski będą wciąż ignorowane, to sądzę, że nic nie wyjdzie z reformy konstytucyjnej (na Ukrainie), która w jakiejś postaci już się jakby zaczęła" - powiedział minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje