Steinmeier na forum ONZ: Rosja złamała prawo międzynarodowe

Szef MSZ Niemiec Frank-Walter Steinmeier zarzucił w sobotę w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ Rosji, że anektując Krym jednostronnie zmieniła granice w Europie i złamała tym samym prawo międzynarodowe. Ten konflikt dotyczy nas wszystkich - powiedział minister.

- Niektórzy w tej sali mogą uważać, że ten spór jest ograniczonym konfliktem regionalnym w Europie Wschodniej. Jestem przekonany, że byłoby to błędne podejście; ten konflikt dotyczy nas wszystkich - powiedział Steinmeier.

Reklama

Jak zaznaczył, "nie jakieś tam państwo, lecz stały członek Rady Bezpieczeństwa - Rosja" jednostronnie zmieniła, anektując Krym,  granice w Europie i złamała tym samym prawo międzynarodowe. - Musimy stawić czoła temu niebezpiecznemu sygnałowi - powiedział szef niemieckiej dyplomacji. Podkreślił, że nie można dopuścić do tego, by prawo międzynarodowe było "podkopywane od wewnątrz". 

Steinmeier ostrzegł przed powrotem podziału na Wschód i Zachód, który dzielił ONZ w czasach zimnej wojny. Jego zdaniem konflikt o Ukrainę między Zachodem a Rosją grozi "paraliżem ONZ", co jest szczególnie groźne wobec licznych konfliktów na świecie. 

Niemiecki polityk powiedział, że dzięki zabiegom dyplomatycznym udało się zapobiec bezpośredniej konfrontacji między siłami zbrojnymi Ukrainy i Rosji. Zadaniem na przyszłość jest znalezienie "politycznego rozwiązania przy zachowaniu jedności Ukrainy" - wyjaśnił Steinmeier. Niemcy z kanclerz Angelą Merkel odgrywały w minionych miesiącach wiodącą rolę w próbach załagodzenia konfliktu.  

Niemiecki minister spraw zagranicznych poinformował też, że w październiku Berlin będzie gospodarzem międzynarodowej konferencji poświęconej pomocy dla syryjskich uchodźców. Niemcy zapowiedziały, że przyjmą 20 tys. Syryjczyków uciekających przed skutkami wojny domowej w ich kraju.

Dowiedz się więcej na temat: Ukraina | Rosja

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje