"Światełko w tunelu" dla Rosji. Ukraina: Może uniknąć izolacji

Władze w Kijowie apelują do Rosji, by przestała ingerować w sytuację na wschodzie Ukrainy, dzięki czemu uniknie dalszej izolacji na arenie międzynarodowej - oświadczył dziś wiceszef administracji prezydenta Ukrainy Wałerij Czałyj. Strona rosyjska, jak na razie, nie zajęła stanowiska w tej sprawie.

Urzędnik skomentował wzmocnienie przez UE i USA sankcji wobec Rosji mówiąc, że Ukraina przyjęła te decyzje z zadowoleniem. - Uważamy, że przyniesie to oczekiwane rezultaty -  powiedział Czałyj na briefingu.

Reklama

- Po raz pierwszy od początku agresji przeciwko Ukrainie sankcje unijne wyszły poza personalia i zamrażanie kont bankowych oraz wprowadzanie zakazów wizowych - dodał Czałyj. 

Oświadczył, że Kijów oczekuje dalszych, "odpowiednich reakcji" Zachodu na działania Rosji, które będą podejmowane w zależności od rozwoju sytuacji na wschodzie Ukrainy.

Czałyj ocenił, że zaostrzenie sankcji to wynik kontynuowania przez Rosję dostaw broni prorosyjskim rebeliantom w obwodach donieckim i ługańskim oraz ostrzał artyleryjski Ukrainy z terytorium Federacji Rosyjskiej.

- Bezproblemowe przechodzenie bojowników przez wspólną granicę, przekazywanie przez nią broni i sprzętu oraz ostrzał Ukrainy ze strony Rosji powinien być natychmiast wstrzymany. Kierownictwo rosyjskie powinno sobie uświadomić, że eksport terroryzmu nie ma przyszłości i zawsze będzie spotykał się z godną odpowiedzią wspólnoty międzynarodowej - powiedział zastępca szefa administracji prezydenta Petra Poroszenki.

 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje