Tymczuk: Separatyści gromadzą swoje siły koło Debalcewe

Znów niespokojnie na wschodzie Ukrainy. Zginęło trzech ukraińskich żołnierzy, a pięciu kolejnych zostało rannych. To duże straty wojsk po zawieszeniu broni obowiązującym od połowy lutego. Według ukraińskich ekspertów wojskowych, bojówkarze gromadzą swoje siły koło Debalcewe. Jest tam 6 tysięcy separatystów.

Najbardziej napięta sytuacja jest koło Doniecka i Mariupola. Separatyści patrolują teren za pomocą samolotów bezzałogowych.

Reklama

Jak mówi rzecznik sztabu operacji antyterrorystycznej Andrij Łysenko, bojówkarze głównie wykorzystują broń strzelecką. Korzystają także ze sprzętu, który powinien zostać wycofany zgodnie z porozumieniami mińskimi. Sztab zanotował w ciągu ostatniej doby po 4 przypadki wykorzystania artylerii i czołgów.

Ekspert wojskowy Dmytro Tymczuk informuje, że bojówkarze gromadzą swoje siły koło Debalcewe. Jest tam 6 tysięcy separatystów, którzy mają do dyspozycji ciężki sprzęt wojskowy, który został wycofany z linii frontu, ale jest w stanie tam wrócić w ciągu godziny.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje