Ukraina: Milicja żąda od demonstrantów opuszczenia budynków rządowych

Ukraińska milicja zapowiedziała, że nie pozostawi bez reakcji zajęcia w niedzielę rządowych budynków przez uczestników demonstracji w Kijowie i wezwała, by protestujący natychmiast je opuścili. Chodzi o stołeczny ratusz i siedzibę związków zawodowych.

W tym ostatnim budynku zorganizowano sztab opozycji, która protestuje z powodu wstrzymania przez władze Ukrainy przygotowań do podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską.

Reklama

"Stołeczna milicja uprzedza, że w przypadku niespełnienia zgodnych z prawem żądań (dotyczących opuszczenia okupowanych budynków - red.) zostaną zastosowane odpowiednie kroki, zmierzające do oswobodzenia tych budynków z osób naruszających prawo" - czytamy w komunikacie.

Demonstranci w Kijowie zajęli w niedzielę siedzibę władz miejskich oraz dom prorządowych związków zawodowych na głównym placu stolicy Ukrainy, Majdanie Niepodległości.

W ratuszu znajduje się około 1 tys. osób. Nie pracuje rządowa ochrona budynku. Ludzie swobodnie wchodzą i wychodzą, przechadzają się po korytarzach. Śpią tam także uczestnicy demonstracji.

Dowiedz się więcej na temat: Ukraina | Kijów

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy