Ukraina o krok od wprowadzenia stanu wojennego? "To logiczny scenariusz"

To rozwiązanie stosowane w stanie wyższej konieczności. Rozmowy w Mińsku nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, a Donbas jest faktycznie pod kontrolą obcego mocarstwa - mówił były szef dyplomacji Dariusz Rosati komentując słowa Sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy.

Ołeksandr Turczynow poinformował, że kraj jest coraz bliżej wprowadzenia stanu wojennego. Powodem jest brak realnej szansy i postępów w rozmowach pokojowych z prorosyjskmi separatystami.

Reklama

- Ukraińskie władze mają legitymację do pojęcia takiej decyzji, przeszły przez demokratyczne wybory i mogą podjąć taką decyzję, by zacząć wykonywać zobowiązania, które nakłada na nie umowa stowarzyszeniowa - podkreślał były wiceszef MSZ w rządzie PiS Witold Waszczykowski, dodając, że wojsko ukraińskie ma szansę wygrać z rebeliantami, ale nie z Rosją, jeśli ta nadal będzie wysyłać do Donbasu wsparcie dla separatystów: żołnierzy i sprzęt.

TVN24/x-news

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje