Ukraina: OBWE alarmuje. Porozumienia mińskie są łamane

Liczba ofiar w rejonie konfliktu na Ukrainie od stycznia do maja wzrosła o 120 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2016 r., a porozumienia mińskie są łamane - oświadczył w środę przedstawiciel OBWE w trójstronnej grupie kontaktowej Martin Sajdik.

Jak powiedział Sajdik w Mińsku po spotkaniu grupy kontaktowej, dane o wzroście liczby ofiar przekazane przez Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka potwierdziły raporty specjalnej misji monitoringowej OBWE w rejonie konfliktu. Podkreślił, że szczególnie wiele ofiar wśród ludności cywilnej przyniósł początek maja.

Reklama

"W dużej mierze jest to spowodowane używaniem ciężkiego sprzętu w pięciu miejscach i przeciąganiem procesu rozminowywania" - cytuje przedstawiciela OBWE białoruska agencja BiełTA. Według Sajdika 85 proc. naruszeń ma miejsce w okolicach miast Adwijiwka, Jasynuwata, Mariupol i Switłodar.

"Wszystko to jest ewidentnym łamaniem porozumień mińskich i jest absolutnie niedopuszczalne. Potępiam te działania i wzywam wszystkich uczestników konfliktu do poszanowania życia ludzkiego, wywiązywania się z zobowiązań wynikających z prawa międzynarodowego i ochrony ludności cywilnej po obu stronach linii rozgraniczenia" - powiedział Sajdik.

Trójstronna grupa kontaktowa ds. uregulowania sytuacji na południowym wschodzie Ukrainy, regularnie spotykająca się w białoruskiej stolicy, składa się z przedstawicieli Ukrainy, Rosji i Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE). Dodatkowo w jej spotkaniach uczestniczą przedstawiciele separatystów kontrolujących niektóre powiaty obwodów donieckiego i ługańskiego. Kolejne spotkanie grupy zaplanowano w Mińsku na 7 czerwca.

Z Mińska Justyna Prus

Dowiedz się więcej na temat: Ukraina

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje