Ukraina: Parlament zgodził się na uwolnienie Julii Tymoszenko

Ukraiński parlament przyjął dziś ustawę umożliwiającą uwolnienie znajdującej się w więzieniu byłej premier Julii Tymoszenko. "Za" głosowało 310 deputowanych w 450-osobowej Radzie Najwyższej. Odsunięto także od wykonywania obowiązków służbowych p.o. ministra spraw wewnętrznych Witalija Zacharczenkę. Deputowani uznali, że ponosi on odpowiedzialność za brutalne stosowanie siły podczas demonstracji antyrządowych i za śmierć cywilów.

Tymoszenko została skazana w 2011 r. na siedem lat więzienia za nadużycia przy podpisywaniu umów gazowych z Rosją dwa lata wcześniej. Była premier twierdziła, że padła ofiarą zemsty politycznej jej konkurenta w wyborach prezydenckich w 2010 r., obecnego szefa państwa Wiktora Janukowycza.

Reklama

Wyrok skazujący Tymoszenko był wielokrotnie krytykowany, między innymi przez Parlament Europejski. Od uwolnienia byłej premier Unia Europejska przez długi czas uzależniała zgodę na podpisanie umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą.

Przywrócono konstytucję z 2004 roku

Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz i przywódcy opozycji Arsenij Jaceniuk, Witalij Kliczko i Ołeh Tiahnybok zawarli dziś porozumienie w sprawie wyjścia ich kraju z kryzysu.

Dokument podpisano w obecności szefów dyplomacji Polski i Niemiec, Radosława Sikorskiego i Franka-Waltera Steinmeiera. 

Chwilę po tym, jak porozumienie zostało podpisane, parlament Ukrainy przywrócił konstytucję z 2004 roku, która ogranicza uprawnienia prezydenta Wiktora Janukowycza i zwiększa kompetencje parlamentu. Był to jeden z warunków stawianych przez ukraińską opozycję.

"Za" głosowało 386 posłów w 450-osobowej Radzie Najwyższej. Tym samym Ukraina powróciła do reformy konstytucyjnej anulowanej w 2010 roku przez Trybunał Konstytucyjny i stała się ponownie państwem o ustroju parlamentarno-prezydenckim.  

Parlament Ukrainy zwolnił także z odpowiedzialności karnej uczestników trwających od listopada protestów antyrządowych w Kijowie i innych miastach.

Szczegóły zawartego porozumienia

W dokumencie "Porozumienie na rzecz uregulowania kryzysu na Ukrainie" władze zobowiązały się, że nie wprowadzą stanu wyjątkowego, zaś obie strony deklarują powstrzymanie się od przemocy i konfrontacji. W dokumencie jest także mowa o przedsięwzięciu wysiłków na rzecz zwolnienia okupowanych budynków i ulic oraz rozbrojenia osób posiadających broń. 

Podpisane porozumienie zakłada scenariusz i kalendarz kroków politycznych na rzecz rozwiązania obecnego konfliktu: powrót do konstytucji z 2004 r. jako rozwiązania tymczasowego, utworzenie rządu zaufania narodowego, rozpoczęcie prac nad nową konstytucją, równoważącą uprawnienia prezydenta, rządu i parlamentu, która ma zostać przyjęta najpóźniej do września.

Po przyjęciu nowej konstytucji, ale nie później niż do końca roku, ma dojść do nowych wyborów prezydenckich i parlamentarnych. Kolejne elementy porozumienia to śledztwa w sprawie niedawnych aktów przemocy monitorowane przez władze, opozycję i Radę Europy.


IAR/PAP
Dowiedz się więcej na temat: porozumienie na Ukrainie | Kijów

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje