Ukraina: Turczynow oskarża Rosję

Rosja prowokuje "siłowy scenariusz" na Ukrainie - tak sądzi pełniący obowiązki prezydenta tego kraju Ołeksandr Turczynow.

Jego zdaniem, Rosjanie chcą sprowokować sytuacje, które mogłyby stać się pretekstem do użycia wojska i destabilizacji Ukrainy. Wcześniej rosyjska Rada Federacji wydała zgodę na użycie wojska na terytorium Ukrainy.

Turczynow wyraził takie opinie po rozmowie telefonicznej z przewodniczącym rosyjskiej Dumy Państwowej, Siergiejem Naryszkinem. Miał on powiedzieć, że Rosja może podjąć interwencję zbrojną w razie użycia siły przeciwko "spokojnym obywatelom" Krymu lub wschodniej Ukrainy.

Turczynow oświadczył, że ukraińskie władze tego nie planują.

Ukraiński przywódca oświadczył też, że władze robią wszystko dla ochrony obywateli, którzy stali się celem faktycznej agresji ze strony rosyjskich wojskowych i prowokatorów.

- Ukraina jest gotowa bronić swej integralności terytorialnej i suwerenności. Odpowiednie decyzje przygotowuje Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony - powiedział Ołeksandr Turczynow.

Dowiedz się więcej na temat: Ukraina | Rosja | Ołeksandr Turczynow | Charków

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje