Ukraina: Turczynow rozkazał postawić wojska w stan gotowości bojowej

Pełniący obowiązki prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow oświadczył, że wydał rozkaz postawienia ukraińskich sił zbrojnych w stan gotowości bojowej, a Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy opracowała plan na wypadek rosyjskiej agresji.

Turczynow powiedział, że wzmocniono ochronę elektrowni atomowych, lotnisk, obiektów strategicznych i infrastruktury.

Reklama

Po posiedzeniu Rady premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk ostrzegał Rosję przed wywołaniem wojny. Zapewniał, że liczy na rozwiązanie napięcia na Krymie na drodze dyplomatycznej. Zaapelował o zmniejszenie napięcia poprzez wycofanie Floty Czarnomorskiej.

Jak mówił, "jesteśmy gotowi bronić swojej niepodległości i jesteśmy przekonani, że Rosja nie wda się w wojskową interwencję na terytorium Ukrainy. Taka interwencja będzie oznaczać wojnę i zakończenie jakichkolwiek stosunków dyplomatycznych pomiędzy Ukrainą, a Rosją".

Jaceniuk mówił też, że Rosja nie ma żadnych podstaw do agresji na terytorium Ukrainy. Jak dodał, interwencja na Ukrainę będzie naruszeniem wszelkich umów i praw międzynarodowych.

Z kolei minister obrony Ukrainy Ihor Teniuch zaprzeczył plotkom jakoby wojskowe transportery opancerzone jechały w kierunku Zaporoża, czy Kijowa. Dodał, że Ukraina ma siły zbrojne, które są w stanie bronić kraju.

Na jutro zwołano nadzwyczajne posiedzenie Rady Najwyższej. Rozważa się wprowadzenie stanu wyjątkowego bądź nawet wojennego.

IAR/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Ukraina | Ołeksandr Turczynow | Rosja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje