Ukraińskie lotnictwo w stanie gotowości bojowej

Jak wynika z informacji przekazanych przez rzecznika Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Ukrainy Andrija Łysenkę, ukraińskie lotnictwo jest w stanie gotowości bojowej, by móc szybko reagować na możliwy ostrzał od strony rosyjskiej granicy.

"W celu skrócenia czasu reagowania na możliwe zagrożenia, na przykład użycie systemów BM-21 Grad od strony rosyjskiej granicy, samoloty sił zbrojnych Ukrainy znajdują się w pełnej gotowości bojowej, aby je zneutralizować" - powiedział Łysenko na konferencji prasowej w Kijowie. Podkreślił, że umożliwia to także ochronę od ataków z powietrza ważnych obiektów państwowych i wojskowych oraz jednostek antyterrorystycznych.

Reklama

Ukraińska straż graniczna powiadomiła, że w nocy z piątku na sobotę żołnierze ukraińscy zostali ostrzelani ogniem artyleryjskim z wyrzutni rakietowych Grad od strony granicy z Rosją. Wcześniej strona ukraińska informowała o śmierci 23 żołnierzy sił zbrojnych i Straży Granicznej oraz ranieniu 93 wskutek użycia rosyjskich Gradów.

W ciągu ostatniej doby ukraińscy piloci wykonali - jak dodał Łysenko - szesnaście lotów, m.in. z użyciem bombowców, myśliwców i maszyn transportowych. Zaatakowano pięć dużych pozycji separatystów, uzbrojonych w wyrzutnie moździerzowe, a także obozy separatystów.

Łysenko powiedział, że zlikwidowano m.in. dużą bazę separatystów w pobliżu Dzierżyńska i według wstępnych danych zginęło około 500 separatystów oraz uszkodzono dwa transportery opancerzone. Wcześniej rzecznik ukraińskich sił zbrojnych Władysław Selezniow informował, że w wyniku ataków z powietrza zabito w okolicach miast Perewalsk i Dzierżyńsk około tysiąca separatystów.

Doniesieniom te zaprzeczają przedstawiciele separatystów. "Wczoraj lotnictwo ukraińskie atakowało kamieniołomy w okolicy Perewalska. Widać mieli stare dane wywiadu o miejscach stacjonowania bojowników. Tam, gdzie atakowali, dawno ich nie było" - powiedziała w sobotę agencji Interfax-Ukraina rzeczniczka samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej Oksana Czygrina. 

Ministerstwo obrony Ukrainy podkreśliło w sobotę, że sytuacja w strefie operacji antyterrorystycznej pozostaje napięta. "Terroryści nie pozwalają mieszkańcom opuszczać zajętych miast. Najwyraźniej zamierzają ich użyć podczas starcia z siłami zbrojnymi Ukrainy w charakterze żywych tarcz, by ochronić swoje ugrupowania" - głosi oświadczenie biura prasowego resortu.

Według danych RBNiO w ciągu ostatniej doby zginęło pięciu żołnierzy ukraińskich, a 27 odniosło obrażenia. Wcześniej biuro prasowe sił operacji antyterrorystycznej informowało, że w ciągu ostatniej doby siedmiu żołnierzy ukraińskich zginęło, a 33 odniosło obrażenia.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje