​Karasin: Władze Ukrainy nie zwracały się do Rosji o pomoc

Kijów nie zwracał się do władz Rosji z prośbą o pomoc w uregulowaniu kryzysu politycznego - powiedział w środę sekretarz stanu w rosyjskim MSZ Grigorij Karasin, przebywający w stolicy Ukrainy w celu przeprowadzenia konsultacji politycznych.

Karasin podkreślił przy tym, że Rosja z szacunkiem odnosi się do opinii wyrażanych przez władze ukraińskie.

W wypowiedzi dla agencji Interfax-Ukraina Karasin wyjaśnił, że tematem jego rozmów w MSZ w Kijowie była m.in. sytuacja wewnętrzna na Ukrainie. Problem powinien być uregulowany "pokojowymi metodami, z uwzględnieniem obecnych legalnych władz" - oświadczył przedstawiciel MSZ Rosji. Dodał, że jego zdaniem na Ukrainie za daleko zaszły "bachanalie ludzi, próbujących naruszyć porządek społeczny".

Reklama

Mówiąc o postawie Rosji wobec wydarzeń na Ukrainie, oznajmił: "Zachowujemy się poprawnie, w odróżnieniu od niektórych naszych partnerów, np. z Unii Europejskiej, którzy narzucają swój punkt widzenia i faktycznie próbują kierować sytuacją".

W Kijowie w wyniku starć przeciwników władz z milicją zginęło od wtorku 26 osób. UE zapowiedziała, że rozważy sankcje wobec przedstawicieli Ukrainy odpowiedzialnych za eskalację przemocy. Protesty antyrządowe trwają w Kijowie od końca listopada.

Dowiedz się więcej na temat: Kijów | zamieszki na Ukrainie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje