Bezprecedensowa sytuacja. Dwóch papieży mieszka w Watykanie

Po raz pierwszy od ponad sześciuset lat w Watykanie mieszka dwóch papieży. Do Stolicy Apostolskiej wrócił papież-emeryt Benedykt XVI, który w końcu lutego abdykował i czasowo zamieszkał w rezydencji Castel Gandolfo.

Od dzisiaj domem Josepha Ratzingera będzie dawny klasztor klauzurowy Mater Ecclesiae w Ogrodach Watykańskich, niedaleko Domu świętej Marty, gdzie mieszka obecny papież Franciszek.

Bezprecedensowa sytuacja w Watykanie

Reklama


Powrót Benedykta XVI do Watykanu stworzył bezprecedensową sytuację. Od ponad sześciuset lat nie zdarzyło się bowiem, aby papież abdykował, a w konsekwencji spotykał się ze swoim następcą.
Amerykański jezuita Thomas Reese z National Catholic Reporter mówił kilka tygodni temu Polskiemu Radiu, że decyzja o abdykacji Benedykta była odważna, ale sposób jej przeprowadzenia jest kontrowersyjny. 

"Powinien zdjąć białą papieską sutannę"


 - Moim zdaniem, gdy Benedykt abdykował, powinien zdjąć białą papieską sutannę i założyć szaty emerytowanego biskupa. Nie powinien być też nazywany papieżem-emerytem ani nawet Benedyktem. Nie podoba mi się też decyzja, że będzie mieszkał w Watykanie. Przecież Watykan już do niego nie należy, powinien poprosić nowego papieża o pozwolenie i wykonać jego wolę - uważa Thomas Reese.
Benedykt XVI będzie miał do dyspozycji w watykańskim klasztorze pomieszczenia o łącznej powierzchni 450 metrów kwadratowych, w tym obszerny pokój do pracy i bibliotekę.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje