Papież podpisał dekret o heroiczności cnót kard. Wyszyńskiego

W Watykanie zakończył się I etap procesu beatyfikacyjnego kardynała Stefana Wyszyńskiego. Podpis papieża pod dekretem o heroiczności cnót otwiera prace Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych nad stwierdzeniem cudu.

Papież Franciszek podpisał dekret o heroiczności cnót kardynała Stefana Wyszyńskiego. Prymasowi Tysiąclecia przysługuje odtąd tytuł "Czcigodnego Sługi Bożego".

Reklama

Jak podała w komunikacie archidiecezja warszawska, 12 grudnia kardynałowie i biskupi z Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych wyrazili pozytywną opinię o heroiczności cnót kardynała Wyszyńskiego.

W ten sposób zakończyły się prace Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych nad tak zwanym "Positio super virtutibus". Materiały te były podstawą prac różnych komisji w toku procesu beatyfikacyjnego na etapie watykańskim.

Do beatyfikacji kardynała niezbędne jest już tylko uznanie cudu za jego wstawiennictwem. W tej chwili prace Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych skupią się na stwierdzeniu cudu za przyczyną kandydata na ołtarze. Według procedury, dopiero po zakończeniu tego etapu zostanie wyznaczona data beatyfikacji.

Prezent na gwiazdkę

Biuro prasowe Stolicy Apostolskiej poinformowało, że decyzja zapadła w poniedziałek podczas spotkania papieża z prefektem Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kardynałem Angelo Amato, który przedstawił mu dokumentację postępowań kanonicznych.

Uznanie dekretu o heroiczności cnót kończy pierwszy etap procesu beatyfikacyjnego. Od tej pory do zakończenia procesu beatyfikacyjnego niezbędny jest cud za wstawiennictwem kandydata na ołtarze. W tej chwili prace Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych skupią się na stwierdzeniu cudu. Według procedury, dopiero po zakończeniu tego etapu zostanie wyznaczona data beatyfikacji.

"Wiemy już, co miał na myśli kard. Kazimierz Nycz, który w listopadzie podczas promocji +Pro Memoria+ (codzienne zapiski kard. Wyszyńskiego z lat, kiedy był prymasem - PAP) powiedział: +oczekujemy prezentu na gwiazdkę" - wyjaśnił rzecznik archidiecezji warszawskiej ks. Przemysław Śliwiński.

Dodał, że - jak zawsze w przypadku tego typu procesów - nie można być pewnym daty ich zakończenia. "Przed nami druga część procesu dotycząca cudu, nad którym teraz będzie pracowała Kongregacja ds. Kanonizacyjnych" - podkreślił ks. Śliwiński.

Obecnie Stolica Apostolska bada domniemany cud za przyczyną kard. Wyszyńskiego. Jeśli zostanie potwierdzona jego autentyczność, najpierw przez komisję lekarzy, a następnie kardynałów, wówczas papież zdecyduje o beatyfikacji i wyznaczy jej datę.

Kard. Stefan Wyszyński zmarł 28 maja 1981 r. Jego proces beatyfikacyjny był prowadzony w latach 1983-2001 przez archidiecezję warszawską. Po przesłuchaniu 65 świadków i zbadaniu wszystkich pism drukowanych i niedrukowanych, świadectwa te poddano ocenie teologicznej. Całą dokumentację procesową liczącą 37 tomów wraz z publikacjami autorstwa Prymasa Tysiąclecia w lutym 2001 r. przekazano do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Pod koniec roku 2002 kongregacja orzekła, że pod względem formalnym proces na etapie diecezjalnym został przeprowadzony poprawnie.

Cuda Prymasa Tysiąclecia

Równolegle do tych prac toczyły się prace związane z badaniem uzdrowienia 19-letniej kobiety za przyczyną kard. Wyszyńskiego. Diecezjalny proces w tej sprawie przeprowadziła w latach 2012-2013 archidiecezja szczecińsko-kamieńska, ponieważ to na jej terenie doszło do tego niewytłumaczalnego medycznie zdarzenia. Dokumentacja została przekazana do Watykanu i tam toczy się kolejny etap procedury badania autentyczności domniemanego cudu.

Stefan Wyszyński urodził się 3 sierpnia 1901 r. w miejscowości Zuzela nad Bugiem. W marcu 1946 r. otrzymał nominację biskupa lubelskiego, a sakrę biskupią przyjął w maju tego samego roku na Jasnej Górze. Dwa lata później, w listopadzie 1948 r., Pius XII mianował go arcybiskupem gnieźnieńskim i warszawskim - prymasem Polski.

25 września 1953 roku kard. Wyszyński został aresztowany przez władze PRL. Trzy następne lata był przetrzymywany kolejno w Rywałdzie, Stoczku Warmińskim, Prudniku Śląskim i Komańczy. W tym ostatnim miejscu napisał tekst Ślubów Jasnogórskich. W czasie uwięzienia zrodziła się także idea Wielkiej Nowenny Tysiąclecia, która miała przygotować Polaków do obchodów Milenium Chrztu Polski i była pierwszym ogólnopolskim programem moralno-religijnej odnowy narodu.

Kard. Wyszyński wrócił do Warszawy i swoich obowiązków w 1956 roku. W 1966 roku przewodniczył obchodom Milenium Chrztu Polski. Uczestniczył w pracach Soboru Watykańskiego II i należał do inicjatorów orędzia biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 roku, zawierającego słynne zdanie "udzielamy wybaczenia i prosimy o nie".

Kardynał Wyszyński zmarł 28 maja 1981 r. w Warszawie. Pochowano go w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela, w krypcie biskupów warszawskich. Od 1 czerwca 1987 roku spoczywa w specjalnie dla niego wzniesionej kaplicy grobowej.Biuro prasowe Stolicy Apostolskiej poinformowało, że


IAR/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje