Rzecznik KEP: Coroczne deklaracje ws. lekcji religii to nadużycie

Wymóg składania corocznych pisemnych deklaracji dotyczących uczestnictwa w lekcjach religii jest nadużyciem i jest niezgodny z obowiązującymi państwowymi przepisami prawnym - powiedział w poniedziałek PAP rzecznik KEP ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Jak zaznaczył rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, "wzywanie do ponownego deklarowania się w tej kwestii może być odbierane jako sugerowanie zmiany już podjętej decyzji". "Chęć nauki religii lub etyki wystarczy zgłosić tylko raz - na początku edukacji w danej szkole" - podkreślił.

Reklama

Dodał, że wzywanie do składania deklaracji na początku kolejnego roku szkolnego "jest nadużyciem, które wprowadza zamieszanie", a przede wszystkim jest "sprzeczne z nowelizacją Rozporządzenia MEN z 2014 r.".  "Wynika z niego jasno i bezsprzecznie, że choć rodzice i pełnoletni uczniowie mają oczywiście prawo do zmiany decyzji w sprawie religii lub etyki, to nie ma konieczności ponawiania deklaracji uczestnictwa w tych lekcjach" - wyjaśnił ks. Rytel-Andrianik.

Rzecznik KEP ks. podkreślił, że "w Polsce w lekcjach religii uczestniczy ponad 87 proc. uczniów". "Dane te świadczą o bardzo dużym zapotrzebowaniu społecznym na takie lekcje" - zaznaczył.

Dodał, że "religia to nie tylko informacja, ale pozytywna formacja obywateli oparta na wartościach chrześcijańskich". "Badania naukowe wykazują, że uczniowie, którzy uczęszczają na lekcje religii, są mniej podatni na zachowania patologiczne związane chociażby z używaniem narkotyków czy dopalaczy" - powiedział ks. Rytel-Andrianik.

Komunikat sekretarza komisji wychowania katolickiego KEP

W komunikacie przesłanym PAP sekretarz komisji wychowania katolickiego KEP ks. Marek Korgul napisał, że zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji narodowej z 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach, "naukę religii i etyki organizuje się w szkołach podstawowych na życzenie rodziców, a w szkołach ponadpodstawowych - na życzenie rodziców bądź samych uczniów po osiągnięciu pełnoletności".

"Życzenie, o którym mowa, jest wyrażane w formie pisemnego oświadczenia. Oświadczenie nie musi być ponawiane w kolejnym roku szkolnym, może jednak zostać zmienione" - czytamy w komunikacie.

Ks. Korgul przypomniał, że to, jak należy interpretować ten przepis, określiło MEN w uzasadnieniu do nowelizacji rozporządzenia dokonanej w 2014 r. Przytoczył treść ustawy, zgodnie z którą "oświadczenie, o którym mowa w par. 2 ust. 2 rozporządzenia, będzie składane w przypadku osób, które rozpoczynają naukę w danej szkole lub które chciałyby zacząć uczęszczać na zajęcia religii lub etyki".

Religię do szkół wprowadzono w 1990 r. na mocy instrukcji Ministra Edukacji Narodowej. W 1992 r. MEN wydało rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach. Uczniowie mają dwie godziny religii tygodniowo; liczba godzin może być zmieniona jedynie za zgodą biskupa.

Zgodnie z rozporządzeniem, rodzice mogą wybrać, czy dziecko będzie chodzić na lekcje etyki, religii, czy na żadne z tych zajęć. Zarówno lekcje etyki, jak i religii organizowane są na wniosek rodziców. Przepisy te dotyczą wszystkich kościołów i związków wyznaniowych.

Iwona Żurek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje