Watykan: Abp Wesołowski wyszedł z "aresztu"

Oskarżony o pedofilię b. nuncjusz apostolski na Dominikanie abp Józef Wesołowski ma swobodę poruszania się za Spiżową Bramą - podał Watykan. Po dwóch miesiącach minął termin zastosowanego wobec niego środka zapobiegawczego w postaci aresztu domowego.

Rzecznik Stolicy Apostolskiej ksiądz Federico Lombardi oświadczył - odnosząc się do wcześniejszych informacji o tym, że byłego nuncjusza widziano na spacerze na terytorium Watykanu - że 23 września został on aresztowany na 60 dni. Taki środek zastosował watykański prokurator w związku z zarzutami czynów pedofilii i posiadania materiałów pornografii dziecięcej.

Jak wyjaśnił ks. Lombardi, ponieważ termin ten minął i biorąc także pod uwagę stan zdrowia abpa Wesołowskiego, pozwolono mu na "pewną wolność poruszania się". To zaś znaczy, że musi pozostać na terytorium Państwa Watykańskiego i ma ograniczone możliwości komunikowania się ze światem zewnętrznym - powiedział rzecznik, cytowany przez włoską agencję prasową ANSA.

Reklama

Były nuncjusz przebywa na stałe w watykańskim budynku, gdzie mieści się Kolegium Penitencjarzy, w którym mieszkają spowiednicy z bazyliki Świętego Piotra i gdzie również znajduje się sąd. Abp Wesołowski ma przed nim stanąć na przełomie roku - wynika z wcześniejszych zapowiedzi. Termin rozpoczęcia procesu karnego przed trybunałem Państwa Watykańskiego nie jest jeszcze znany.

Były watykański dyplomata został już przesłuchany i będzie składał dalsze zeznania - ogłosił ks. Lombardi.

Oskarżony czeka również na wynik apelacji, złożonej przez niego od wyroku kanonicznego trybunału w Kongregacji Nauki Wiary, który skazał go na wydalenie ze stanu kapłańskiego. Termin rozpatrzenia tego odwołania przedłuża się.

Współpraca z Dominikaną

Wszystko wskazuje na to, że w związku z procesem karnym arcybiskupa Wesołowskiego należy oczekiwać dalszej ścisłej współpracy wymiaru sprawiedliwości Watykanu i Dominikany - wynika z informacji napływających zza Spiżowej Bramy. We wtorek rozmowy przeprowadził tam prokurator generalny Dominikany Francisco Dominguez Brito, który spotkał się z watykańskim prokuratorem Gian Piero Milano, kierującym śledztwem w tej sprawie.

Nie wyklucza się - jak wynika z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez PAP - że watykański wymiar sprawiedliwości otrzyma od dominikańskiego dalsze materiały dowodowe, które zostaną wykorzystane w tym dochodzeniu.

- Spotkanie prokuratorów odbyło się w ramach międzynarodowej współpracy organów śledczych w związku z postępowaniem wobec arcybiskupa Wesołowskiego - oświadczył ks. Lombardi. Rozmowy te nazwał przydatnymi. Zaznaczył, że dochodzenie jest złożone.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje