"Chrześcijaństwo od swych początków dobrze rozumiało wartość sztuk i mądrze wykorzystywało różnorakie języki, by głosić swe niezmienne orędzie zbawienia" - podkreślił papież w przemówieniu do około 250 artystów, między innymi Krzysztofa Zanussiego, Igora Mitoraja, pisarzy, reżyserów, aktorów, piosenkarzy z Włoch i innych krajów.
"Przyjaźń tę należy stale krzewić i wspierać, by była autentyczna i płodna, dostosowana do czasów, do sytuacji i zmian społecznych oraz kulturowych" - mówił Benedykt XVI.
"To wy jesteście protagonistami tego spotkania, drodzy i wybitni artyści, pochodzący z różnych krajów, kultur i religii, być może także dalecy od doświadczeń religijnych, ale pragnący utrzymywać żywą komunikację z Kościołem katolickim i nie zacieśniać horyzontów egzystencji do zwykłej materialności, wizji ograniczonej i banalizującej" - stwierdził papież. Dodał: "za waszym pośrednictwem chciałbym skierować do wszystkich artystów moje zaproszenie do przyjaźni, dialogu, współpracy".
Sobotnie wydarzenie zorganizowano w 45. rocznicę podobnego spotkania Pawła VI z artystami i w 10. rocznicę ogłoszenia "Listu do artystów" Jana Pawła II. Fragmenty tego listu na początku audiencji w Kaplicy Sykstyńskiej odczytał znany włoski aktor Sergio Castellito.






~MARK
PRZEPROSI p. NIEZNALSKĄ.
~Usunięte
Ale czy papież nie zapomniał aby o II przykazaniu: Nie będziesz czynił obrazu rytego ani malowane...
~krzysiek
kosciol nie uczy i nie wymaga znajomosci prawa ....jak se posiali tak sie najedzą...obiektywny d...
~swiatowid
to już nie będą palić ksiązek jak kiedyś?
~realista
zwiększając sprzedaż, bo każdy normalny człowiek kupi to, co krytykuje kler katolicki.
~B samarytanin
... chama z niego. Na okrągło obraża niewierzących. Sam, dziadu jest ograniczony i banalny z taką...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »