Gliwice: Dwie osoby zginęły w pożarze. Policja bada sprawę

Dwie osoby zginęły nad ranem w niedzielę wskutek pożaru altanki działkowej w Gliwicach. W ciągu ostatniej doby do szpitali trafili też poszkodowani w pożarach w Zawierciu i Bytomiu.

Jak wynika z informacji, działającego przy wojewodzie śląskim, Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, po godzinie 6. do gliwickiej straży pożarnej napłynęło zgłoszenie o pożarze altanki na ogródkach działkowych przy ul. Orlickiego w centrum miasta. Zginęły dwie przebywające w altance osoby; badanie okoliczności pożaru podjęła policja.

Reklama

Zagrożenie życie istniało też podczas porannego pożaru w kamienicy przy ul. Marszałkowskiej w centrum Zawiercia. Jak przekazał starszy kapitan Radosław Lendor z tamtejszej straży pożarnej, choć ogień w jednym z mieszkań tego budynku został szybko ugaszony, ratownicy musieli reanimować poszkodowaną w nim osobę. Po przywróceniu funkcji życiowych zabrano ją do szpitala.

Do szpitala trafiły też - jeszcze w sobotę - cztery osoby podtrute w pożarze w budynku wielorodzinnym przy ul. Wyczółkowskiego w śródmieściu Bytomia. Tam spaleniu uległ jeden pokój. Do szpitala na badania zabrano czworo mieszkańców, wśród nich jedno dziecko.

Służby kryzysowe wojewody śląskiego poinformowały też w niedzielę o porannym pożarze wagonów kolejowych na bocznicy kolejowej w Częstochowie - w okolicy ul. 1-Maja. Całkowicie spalił się wagon osobowy; częściowo też wagon silnikowy. Nie było osób poszkodowanych. W niedzielę rano ruch pociągów w tym miejscu odbywał się bez zakłóceń.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje