Górnicy skończyli protest

Związkowcy z kopalni "Budryk" w Ornontowicach na Śląsku zakończyli dziś w nocy prowadzony pod ziemią protest głodowy i wyjechali na powierzchnię. W sumie głodówkę prowadziło 8 osób. Górnicy chcieli podwyżek.

Protestujący otrzymali pisemną gwarancję, że od stycznia tzw. stawki osobistego zaszeregowania górników wzrosną o 3 zł. Wcześniej związkowcy chcieli, aby nastąpiło to już od grudnia.

Reklama

Także w styczniu załoga kopalni ma otrzymać jednorazowe świadczenie o wartości 300 zł. Wcześniej zarząd zgodził się, by górnicy w styczniu dostali bony towarowe o wartości tysiąca złotych.

W związku z zawarciem porozumienia w poniedziałek nie dojdzie w kopalni do strajku generalnego, którym grozili związkowcy.

Górnicy zakończyli protest w dniu swojego święta. Jednak po niegdyś hucznych obchodach Barbórki dziś górnikom pozostały tylko wspomnienia.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje