Katowice: Będzie protest przeciwko zmianie nazwy placu Szewczyka

Katowiczanie nie chcą zmiany nazwy Placu Wilhelma Szewczyka na Plac Marii i Lecha Kaczyńskich. Swoje niezadowolenie pokażą w sobotnim proteście w centrum miasta.

Zmiana nazwy placu w ścisłym centrum Katowic to główny temat, który poruszają ostatnio mieszkańcy stolicy Górnego Śląska.

13 grudnia wojewoda Jarosław Wieczorek wydał decyzję o zmianie nazwy Placu Szewczyka na Plac Lecha i Marii Kaczyńskich.

W najbliższą sobotę katowiczanie zaprotestują, bo większość z nich nie zgadza się na zmianę patrona miejsca, przy którym zlokalizowany jest dworzec PKP i jedna z największych w mieście galerii handlowych.

Jako pierwsi zareagowali internauci. Na Facebooku powstało wydarzenie "Plac Szewczyka, NIE Kaczyńskich", w którym uczestnictwo na ten moment zapowiedziało już ponad półtora tysiąca osób.

„W sobotę, o 12:00 spotkajmy się na placu Szewczyka, żeby zaprotestować i zaapelować do wojewody o wycofanie się z decyzji podjętej bez żadnych konsultacji z mieszkańcami Katowic”  - piszą organizatorzy. Nie chcą, aby decyzja, która nie była z nimi konsultowana, zmieniła nazwę placu, jaka funkcjonowała od lat. Przyzwyczajeni do dotychczasowego patrona liczą na natychmiastowe przywrócenie starej nazwy.

Wilhelm Szewczyk był śląskim pisarzem, tłumaczem i publicystą. Myśl o nowej nazwie pokierowana została ustawą o dekomunizacji nazw ulic, rond i placów.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje