Katowice chcą być "Centrum nowych form"

Katowice, wciąż kojarzone w Polsce głównie z górnictwem, przemysłem i imprezami w "Spodku", zamierzają postawić na niestandardową, zaskakującą i intrygującą promocję pod hasłem "Centrum nowych form" - zakłada nowa miejska strategia w tej dziedzinie.

W środę zaprezentowano założenia nowej strategii promocji Katowic, stawiającej na eksponowanie bogatego dziedzictwa miasta i jego metropolitalnej skali, przy wykorzystaniu alternatywnych form przekazu i dotarcia do odbiorców. W najbliższych tygodniach strategia, obejmująca okres do 2020 r., będzie przedmiotem konsultacji społecznych. Później projektem zajmą się miejscy radni.

Reklama

Symbolem graficznym stolicy regionu nie będzie już "Spodek", ale znane ze starań o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury serce, którego kolorystyka symbolicznie łączy przemysłowe korzenie oraz współczesną aktywność i wielobarwność miasta. Samorządowcy chcą budować jego wizerunek jako nowego europejskiego centrum alternatywnych, offowych, nowoczesnych trendów w kulturze, sztuce, edukacji, biznesie, a nawet w sporcie.

Twórcy strategii podkreślają też, że Katowice to centrum metropolii - miejsce spotkań mieszkańców całego regionu i europejskiego biznesu; miasto dumne ze swojego kulturowego i przemysłowego dziedzictwa.

- Nowy, docelowy wizerunek Katowic to miasto inspirujące, modne, bogate, nowoczesne, zaskakujące, innowacyjne; atrakcyjne zwłaszcza dla ludzi młodych; otwarte na nowe trendy w biznesie, atrakcyjne miejsce do mieszkania i do pracy - tłumaczył Wojciech Czyżewski z firmy uczestniczącej w stworzeniu nowej strategii.

Aby osiągnąć założone cele, miasto chce postawić na działania promocyjne w alternatywnej formie. Chodzi o wybór niestandardowych kanałów dotarcia, zaskakującą i nowoczesną warstwę wizualną oraz intrygujący przekaz. Adresatem tych działań będą głównie mieszkańcy aglomeracji śląskiej.

Stworzenie nowej strategii promocji poprzedzono badaniami, w których uczestniczyło ok. 3,5 tys. osób. Badania potwierdziły, że Katowice wciąż są stereotypowo kojarzone głównie z górnictwem, przemysłem, zanieczyszczeniem oraz wielkimi wydarzeniami organizowanymi w "Spodku". Miasto nie jest postrzegane jako dobre miejsce do mieszkania i spędzania wolnego czasu.

Samorządowcy doszli do wniosku, że potrzebne jest ożywienie wizerunku miasta, a to wymaga nowych, niestandardowych działań. Priorytetem ma być promocja Katowic jako dobrego miejsca do mieszkania, inwestowania, nauki i pracy, a także centrum spotkań oraz centrum kultury i rozrywki.

Największymi projektami promocyjnymi wpływającymi na wizerunek Katowic w ostatnich latach były starania o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 r. (pod hasłem "Katowice - Miasto Ogrodów") oraz kampania "Miasto wielkich wydarzeń".

- Ich formuła się wyczerpała, dlatego zdecydowaliśmy się na stworzenie nowego konceptu - wyjaśnił Marcin Stańczyk z wydziału promocji katowickiego Urzędu Miasta.

Filarami nowego wizerunku Katowic mają być pojęcia metropolitalności (Katowice jako centrum aglomeracji), przemiany (trwające wielkie inwestycje m.in. w centrum miasta), dziedzictwa (przemysłowego, kulturowego oraz regionalnej tradycji - języka, kuchni itp.), a także takie cechy jak aktywność (inicjatywa i innowacyjność w różnych dziedzinach życia), alternatywa (m.in. popularne off-owe festiwale i inicjatywy) oraz ekoodpowiedzialność (nacisk miasta na czystość i ekologię).

Twórcy strategii zapewniają, że postawienie na alternatywę oraz nowoczesne formy promocji nie oznacza odcinania się od przemysłowych korzeni miasta. Katowice chcą np. hucznie świętować Barbórkę - dzień, kiedy oczy Polski skierowane są na Śląsk. Chodzi o wykorzystanie tego dnia do promocji w nieszablonowej, zaskakującej, innowacyjnej formie.

Od środy do 22 czerwca założenia strategii będą przedmiotem konsultacji społecznych, prowadzonych za pośrednictwem witryny internetowej www.opowiedzkatowice.pl . Zainteresowani mieszkańcy - nie tylko Katowic, ale całej śląskiej aglomeracji - znajdą tam szczegółowy opis założeń strategii oraz ankietę.

Koszt opracowania strategii, obejmujący także badania diagnozujące obecny wizerunek Katowic, to blisko 300 tys. zł brutto. Aby uzyskać rzetelny obraz sytuacji miasta i wskazać obszary, gdzie stolica woj. śląskiego może konkurować z najlepszymi, wzięto pod uwagę 362 różne wskaźniki statystyczne.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy