Mniej bezrobotnych w woj. śląskim

O ponad jedną czwartą zmalała w ciągu roku w woj. śląskim liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy. W maju 2007 r. było ich 199 tys., wobec 268 tys. przed rokiem - wynika z danych przedstawionych w czwartek w Katowicach przez przedstawicieli Wojewódzkiego Urzędu Pracy.

Według tych informacji, na koniec kwietnia 2007 r. stopa bezrobocia w regionie wyniosła 11,7 proc. i była niższa od ogólnopolskiej - 13,7 proc. Taka wartość lokowała woj. śląskie na czwartym miejscu w Polsce ? za woj. małopolskim ze wskaźnikiem 10,4 proc., wielkopolskim - 10,5 proc. i mazowieckim - 11 proc.

Reklama

- Bez względu na przyjęty okres sprawozdawczy - miesiąc lub rok - stwierdzamy, że bezrobocie spadało we wszystkich śląskich powiatach i podregionach. Szacujemy, że kolejne miesiące przyniosą dalszą radykalną redukcję stanu bezrobocia rejestrowanego - ocenił dyrektor katowickiego WUP Przemysław Koperski.

Tendencja spadku bezrobocia w woj. śląskim widoczna jest od 2003 r. Trzy lata temu liczba bezrobotnych w regionie przekraczała 340 tys. Zdaniem WUP, spadek tego wskaźnika to trwała tendencja, wynikająca ze wzrostu gospodarczego. O poprawiającej się kondycji śląskiego rynku zatrudnienia świadczy m.in. rosnąca liczba ofert, zgłaszanych do powiatowych urzędów pracy.

W maju 2007 r. pracodawcy zgłosili łącznie 15,9 tys. ofert - o 1,5 tys. więcej niż w kwietniu br. i 2,5 tys. więcej niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Przez pierwsze pięć miesięcy tego roku do śląskich urzędów pracy zgłoszono 67,5 tys. ofert, czyli o 16,3 tys. więcej niż przed rokiem.

Woj. śląskie jest silnie zróżnicowane pod względem skali bezrobocia w poszczególnych powiatach. W kwietniu tego roku w żadnym z nich wartość tego wskaźnika nie przekraczała jednak 20 proc. - w stosunku do zeszłego roku w całym regionie spadła o 3,5 punktu procentowego.

Stopa bezrobocia pozostaje obecnie najwyższa w Świętochłowicach, Bytomiu i powiecie zawierciańskim (po 19,6 proc.), a najniższa w Katowicach (5 proc.), Bielsku-Białej (6,6 proc.) i powiecie bieruńsko-lędzińskim (7,3 proc.). Katowice zajmują pod tym względem czwarte miejsce w kraju - za Warszawą (4,2 proc.), Poznaniem (4,4 proc.) i Sopotem (4,4 proc.)

Struktura bezrobocia w regionie od lat nie ulega zmianom. Na zurbanizowanym Śląsku 81,7 proc. pozostających bez pracy osób to mieszkańcy miast; 60,3 proc. - to kobiety. Jedna trzecia to osoby zaliczane do grupy bez kwalifikacji zawodowych. Długotrwałe bezrobocie cechuje blisko dwie trzecie zarejestrowanych w woj. śląskim osób.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy