O śląskiej szlachcie w Muzeum Górnośląskim

Portrety, meble i fotografie będzie można oglądać na ekspozycji "Szlachta śląska. Historie pałacowe" poświęconej znanym i najbogatszym rodom. Wystawa zostanie otwarta w piątek w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu. Powstała we współpracy z niemieckimi muzealnikami.

Na wystawie "Szlachta śląska. Historie pałacowe" zaprezentowane zostaną dzieje rodów m.in. Tiele-Wincklerów, Ballestremów, Schaffgotschów, Hencklów von Donnersmarck, a nawet Hohenzollernów, Hochbergów i Hohenlohe.

Reklama

Niektórzy z przedstawicieli tych znanych i szanowanych rodów stali się symbolami błyskotliwych karier, bądź społecznego poświęcenia. Wśród nich odnaleźć można poetów, malarzy, naukowców, ale i wspaniałych mecenasów sztuki, kolekcjonerów, bywalców na imprezach przeznaczonych dla śmietanki towarzyskiej, jak i takich, którzy odcięli się od swoich arystokratycznych korzeni.

Przedstawiciele tych rodów znani są jednak na Śląsku z tego, że ponad sto lat temu włączyli się w industrializację Śląska, przez co zyskali bajeczne fortuny jako "baronowie przemysłowi".

- Wszyscy oni czerpali ogromne zyski z rozwijającego się przemysłu, ale też przeznaczali znaczne sumy na stworzenie dobrych warunków dla pracujących w hutach, kopalniach i innych zakładach robotników. Podnosili standard życia przez budowę osiedli, szpitali, szkół - informuje Muzeum Górnośląskie w Bytomiu.

Na wystawie będzie można zobaczyć fotografie, portrety, w tym Marii von Winckler z Valeską von Tiele-Winckler, herb arcyksięcia Alberta Sasko-Cieszyńskiego z 1805 roku, ale także rzeczy użytkowe, takie jak np. austriacki sekretarzyk z ok. 1880-1890, który został inkrustowany złoconym metalem oraz ozdobiony sceną mitologiczną.

Jak powiedziała Magdalena Michulec z działu promocji Muzeum Górnośląskiego, na wystawie nie zabraknie pamiątek powiązanych z industrialną przeszłością rodów. Pojawią się m.in. dwa zegarki pamiątkowe, które były wręczane pracownikom zakładów przemysłowych należących m.in. do Ballestremów na 25-lecie pracy.

Michulec podkreśla, że udało się zgromadzić niemałą kolekcję eksponatów, w tym starodruki, medale wybite w 1908 roku z okazji złotych godów Ballestremów, dwie rzeźby z brązu autorstwa znanego wówczas Josefa Limburga, portret rezydującej w Pszczynie księżnej Daisy z rodu Hochbergów, która była sanitariuszką w czasie pierwszej wojny światowej.

- Odwiedzenie ekspozycji będzie także okazją do zapoznania się z ciekawostkami z dziejów poszczególnych rodów. Specjalne plansze przygotowało Oberschschlesisches Landesmuseum (Muzeum Ziemi Górnośląskiej - PAP) w niemieckim Ratingen.

Wystawa będzie miała więc także wymiar edukacyjny, ponieważ nie wszyscy mają świadomość jak ta szlachta na Śląsku funkcjonowała. To byli ludzie generalnie zakorzenieni w Ziemi Śląskiej, co oznacza, że w mniejszym stopniu utożsamiali się z konkretnym narodem - powiedziała Michulec.

Wystawa przygotowana została przez Muzeum Górnośląskie w Bytomiu i Oberschschlesisches Landesmuseum (Muzeum Ziemi Górnośląskiej) w niemieckim Ratingen. Zostanie otwarta w piątek a prezentowana będzie do 31 maja.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje